reklama

Kto po in vitro?

zula ale to już na pewno? tulę Cię mocno i powtórz betę dla pewności:-(. Tak czekałam na dobre wieści .

dzidzius Ty tez jeszcze powtórz, nie znam się kurcze:zawstydzona/y:.

Lilia wspaniałe wieści! dobrze, że gładko poszło:-).

Posty nadrobię później, to niesprawiedliwe, że dobre wieści splatają się z tymi smutnymi.
Ja juz jestem po transferze, mam 2 kropki w brzuchu. Trochę strasznie zabieg wyglądał, ale był totalnie bezbolesny, a nawet przyjemny:-p. Prosto z fotela przeturlałam się na jeżdżące łóżko, na brzuch:szok:. Zawieźli mnie do łóżka, przewalili na nie i jeszcze leżałam na brzuchu 20 minut. Myślałam, że nie wyrobię z pełnym pęcherzem i spuchnietymi jajnikami. Całe szczęście hiperki jeszcze nie mam, ale sie rozkreca i rano mam wziąć zastrzyk i psikać sprayem, oprócz tamtych leków. Tak czy inaczej mam 2 bąbelki w sobie i chcę bardzo, żeby tam zostały. ..
 
reklama
dzidziuś - nie załamuj się jeszcze, jeszcze jest mała szansa, poczekaj do poniedziałku, wtedy wszystko się okarze

zula -straszne mi przykro, jakie to wszystko jest niesprawiedliwe, wierzę jednak że w końcu przyjdzie i dla Ciebie ten właściwy moment, najważniejsze że masz po kogo wracać

lilia - dobrze że ten nieprzyjemny zabieg masz już za sobą, kolejny krok do przodu po wyczekane tak długo szczęście

mazenka - to oficjalnie jesteś już w ciąży i oby tak zostało na najbliższe 9 miesięcy, dbaj o siebie

A ja jutro mam znowu wizytę, ciekawe czy pęcholki są już gotowe:)
 
Maya, trzymam kciuki za Twoją wizytkę &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Koniecznie się pochwal, co i jak :-D


Miłego dnia dla wszystkich
laugh.gif

Dzisiaj jest już czym oddychać
:tak:
 
Dzień Dobry Wszystkim!!!ufff rzeczywiście wygląda na to, że w końcu będzie dzisiaj czym oddychać:tak:

lawendowy dziękuję:-) a ja trzymam w takim razie kciuki za Ciebie&&&&&, aby drugi jajnik już się tak brzydko nie ukrywał i pokazał, co w sobie kryje:-D

lolitka - w wolnej chwili na pewno poczytam, cały czas Cię troszkę podczytuję i czekam na nowe wpisy
 
Ostatnia edycja:
reklama
ciesze sie ze sie podoba.

pracuje juz nad nowym postem a mianowicie o sporcie w czasie staran o bejbika. ciekawy temat. jest wiele pytan czy mozna uprawiac sport gdy sie staramy przy ivf: co w czasie stymulki, co po transferze. sa badania w tym zakresie. beda odniesienia tez do sportu i plodnosci ogolnie. ale to chyba po weekendzie dopiero dokoncze


kurde - blogspot zglupila. skasowal mi sie caly post o indeksie??? niech by to..... a byl taki dlugi :( sorrki ale tekst nie jest dostepny i nie wiem czy go powtorze bo tyle pracy w niego wlozylam, a tu wszystko poszlo sie.........:((((
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry