Ja podchodziłam w Poznaniu w Medarcie u Żaka - ale jak czytam ile Wy różnych badań miałyście, macie, to zaczynam mieć wątpliwości, czy aby wszystko było jak trzeba.
Mój "tatuś" też mniej emocji wyraża, ale to dlatego, żeby mnie nie nakręcać.
Ja niby raz zaszłam, zagnieździło się, urodziło, a teraz nic. Kurczę cos gdzieś nie styka jak w naszym samochodzie. Naprawialiśmy go wiele razy, wymieniliśmy silnik, filtry i nie wiadomo co jeszcze, przywieźliśmy na lawecie z Austrii za niemałe $, a potem okazało się, że ... przekrzywiona była jedna rurka. Naprawa kosztowała kilkadziesiąt złotych, a wcześniej zainwestowaliśmy przez nią ... kilkadziesiąt tysięcy. I pewnie większość z nas ma "taka przekrzywioną rurkę" (mój A powiedział, że on wyprasza sobie i jemu się nic nie przekrzywia :-) Dziś z koleżanka z pracy postanowiłyśmy pochodzić po naszych lokalnych mało znanych lekarzach, którym jeszcze się chce posiedzieć z naszymi wynikami.
Własnie wróciliśmy ze sklepu i przy kasie stwierdziliśmy, że jeden plus, że na jednej rzeczy możemy zaoszczędzić :-)
Aniesia - a wiesz gdzie się zamawia te ziółka? Sprawdzałam na allegro i nie widzę.