no i kolejny dzień, kiedy dobre wiadomości przeplataja się z tymi gorszymi. Dzisiaj bardzo długo rozmawiałam z lekarką. Jest dobrze, bo retinopatia się cofnęła, serduszko dobrze, neurologicznie też się udało. Niestety sterydy wstrzymane, bo znowu jakaś chol.erna bakteria. Kubuś znowu ma antybiotyki. Czekamy na wyniki posiewu, żeby dobrać antybiotyk. najgorsza wiadomość to taka, że być może (mam nadzieję, że jednak tak się nie stanie) Kubuś będzie musiał mieć stałą wentylację, czyli w najgorzym wypadku rurka tracheotomijna. Lekarka nie ukrywała, że wentylacja może trwać nawet do pół roku. Ale plusem jest to, że Kubuś schodził na dość długie okresy z respi. Wierzę, że Kubulek się zbierze i perspektywa rurki nas jednak ominie.