Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
...jak zupa to koniecznie z koncentratem pomidorowym lub pomodorkiem, bo inaczej smaku nie czuję...tak poza tym...nieźle dajecie czadu...
. Po naszych kłoptach z jedzeniem, butlą i itp. teraz jest ok. Martyna po pierwszych doświadczeniach z grudkami (źle zmiksowałam pierwszą zupkę) miała odruchy wymiotne, a teraz wcina aż jej się uszy trzęsą. Szczerbol jest, ale daje radę. Na obiad wcina duży słoik (190ml). W południe deser ze słoika lub kisiel (bardzo lubi) a rano wieczorem i w nocy mleko 210ml. Jesteśmy po próbach z chrupkami (już dawno, żaden szał
), piętki z bułeczki - pyszne, ale szybko się memłają i urywają duże kawałki, a nie ma czym pogryźć
, surowy banan nie podszedł. Gotowałam też pomidorową z ryżem na cielęcince :-). Łykała jak młody karp. Buźka się nie zamykała i złość, że mama nie nadąża
.
. Moja mama powinna teraz bić się w pierś, że taka niedpowiedzialna była - absurd 


Ostatnio są na topie malinki prosto z działki
Wczoraj i przedwczoraj to chyba z pół szklanki ich zjadła.
.
Ale zaparc nie ma, a tez niewiele innych rzeczy pije.
i nie wiem czy to dobrze czy źle, ale małemu nic nie jest. znalazłam taki artykuł, i tu pisze ze to normalne ze w tym wieku nie chce jesc, korzysta z nagromadzonej tkanki tłuszczowej, a tej moj Krecik ma sporo