Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Najgorzej jest zwlekać, jeśli chodzi o szwy to nic im nie będzie. Może nie będzie to należało do przyjemności, ale jest znośne. Nie wiem czy bierzesz coś przeciwbólowego, ale może pomoc. Ja w trakcie polewałam wszystko woda i przynosiło to ulgę. Pij dużo wody.Kochane boję się zrobić kupe po porodzie... Ten temat okropnie mnie przeraża. Boję się że szwy mi pękną.... Jak się do tego zabrać? Czopki nic nie dają... Czy podczas robienia nic mi się z szwami nie stanie? Jak wy sobie z tym radziłyście?
Ja właśnie boję się o szwy bo dobę po porodzie mi 3 szwy pękły i miałam zakładane od nowa, ogólnie mam 6 szwów I teraz jestem przewrażliwionaNajgorzej jest zwlekać, jeśli chodzi o szwy to nic im nie będzie. Może nie będzie to należało do przyjemności, ale jest znośne. Nie wiem czy bierzesz coś przeciwbólowego, ale może pomoc. Ja w trakcie polewałam wszystko woda i przynosiło to ulgę. Pij dużo wody.
To moze probuj co jakis czas chodzic do toelety I po troche sie napinac ,moze za ktoryms razem pojdzie . Ja pamietam ze jak po pierwszym porodzie co mialam duzo tych szwow to ciezko mi nawet na toalete byli usiasc I probowalam po troche az poszlo a, po drugim porodzie to tak jak pisalam wyzejJa właśnie boję się o szwy bo dobę po porodzie mi 3 szwy pękły i miałam zakładane od nowa, ogólnie mam 6 szwów I teraz jestem przewrażliwiona
No to dobrze ze sie udalo . Napewno szwy cale ,wazne ze pierwsze wyproznienie masz za soba ,teraz juz z gorkiDziewczyny wzięłam się w garść, położna powiedziała że większej biedy narobię sobie trzymaniem bo wtedy będzie się wszystko napinać, poleciła mi co chwilę wstawać z toalety i siadać spowrotem żeby też szwy nie były naciągnięte cały czas i dałam radę, fakt ulga bo przez ostatnia dobę czułam ciągnięcie w szwach i teraz jak ręka odjął, jutro będę miała kontrolę z szwami i zobaczymy jak się goi, położna powiedziała że póki odkarzam I często się pomylam to nawet jak pękną to nic mi się nie stanie do jutra, także chyba jest okej. Nie zauważyłam żeby szwy gdzieś wyleciały więc raczej jest dobrze