reklama

Kupa po porodzie

Na razie szwy się trzymają ale rana nie chce się na razie goić, mam mocno dbać o higienę, brać antybiotyk, uważać podczas korzystania z toalety a w razie czego używać czopki, nie mam siadać jakoś super dużo ani się nachylać, położona powiedziała że bardzo brzydko mnie rozcięli ale na razie wszystko jest okej, do kontroli szwy w poniedziałek, mam rozpuszczalne ale do poniedziałku muszę się przemęczyć z leżeniem w łóżku i małą ilością chodzenia oraz siadania
Mogę zapytać dlaczego bierzesz antybiotyk? Kurczę ja przy obu porodach miałam szwy rozpuszczalne, miałam dbać o higienę oczywiście ale żadnych innych zaleceń nie było. Do kontroli po 6 tygodniach i było ok. Nie rodziłam w Polsce to pewnie co kraj to obyczaj.
 
reklama
Mogę zapytać dlaczego bierzesz antybiotyk? Kurczę ja przy obu porodach miałam szwy rozpuszczalne, miałam dbać o higienę oczywiście ale żadnych innych zaleceń nie było. Do kontroli po 6 tygodniach i było ok. Nie rodziłam w Polsce to pewnie co kraj to obyczaj.
dostałam antybiotyk bo 19 stycznia urodziłam i założyli mi 6 szwów, 20 stycznia wieczorem okazało się że 3 szwy pękły i nie wiadomo kiedy pękły i chodziłam bez tych 3 szwów nie wiadomo ile, lekarz wolał dmuchać na zimno gdyby tam się się już zakażenie dostało i przepisał antybiotyk
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry