skunkanka
Wojtuś jest z nami:)
Zuziunia to moja pierwsza ciaza, dosc pozno, ale co zrobic, jak kandydata na ojca dosc dlugo nie trafialam:-) a jesli chodzi o obawy - moja droga, zostaw ten cholerny internet i opisy!!!!!:-):-):-) moze byc roznie, kazda z nas jest inna. Ja sie tak nazytalam przed rekonstrukcja ACL i potem panika byla. Zupelnie niepotrzebnie. Nawet cala operacje widzialam na monitorku, specjalnie mi go ustawili:-) To samo tyczy sie znieczulenia w kregoslup - kazdy przechodzi inaczej. Mnie po narkozie nic nie bylo, zadnych mdlosci, glupi posmak w ustach tylko, a po znieczuleniu w kregoslup - jeszcze tego samego dnia wieczorem dymalam na fajke. Ale byly babki, ktore rzygaly po narkozie, a po zzo glowa je napierniczala przez tydzien. Wszystko zalezy od organizmu. Damy rade:-):-)

ogolnie to nic mi sie nie chce i jakis humor mam zly....