Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Cześć laseczki, wpadłam się z wami pożegnać na kilka dni.
Jutro o 7:30mam być w szpitalu, po badaniach zrobią mi CC.
Mały na dzisiejszej wizycie miał przeszło 4000g i lekarz powiedział, że jutro najpuźniej w poniedziałek (w związku z tym, że mam skurcze zaproponował, że lepiej jutro) zrobimy cięcie bo nie ma co ryzykować z takim dużym dzieckiem tym bardziej że jestem już po cięciu
Byłam dzielna ale jak otworzyłam drzwi samochodu to się tak rozkleiłam mężowi w rękaw, że szoktak chciałam urodzić sama, i znów łezki płyną.
Trzymcie kciuki za nas, jak będę w stanie to odezwę się jeszcze jutro.
Tak się zastanawiałam i o ile ta waga się potwierdzi po porodzie to te piękne ubranka na 56cm to se w tyłek będę mogła wsadzić.
Idę z córką pogadać przed snem o tym co się wydaży i zajżę jeszcze.
, a poza tym z tymi pomiarami na usg pytałam mojego gina i mówi, że przyjmują 20% odchylenie.
i zaś się pobeczałam ło matko, pojadę jutro z oczami jak ropucha napuchniętymi.


:-) nio i przedewszystkim szybkiego i bezbolesnego porodu:-):-):-)
:-) kurcze ale ci zazdroszcze;-) jutro juz bedziesz miala dzidzie przy sobie





dostalam skierowanie na wtorek i powiedzieli mi, ze samej mnie juz nie wypuszcza.. mlody dzisiaj wazyl 2580g czyli wg nich nie urosl nic w ciagu 10dni

juz sama niewiem co mam myslec, ogolnie to zlapalam mega dola powiem wam szczerze
raz mi mowia, ze jest dobrze, zaraz ze zle.. ide jeszcze w poniedzialek do naszego gina i ciekawe co on na to wszystko powie
podejrzewam, ze niewiele, moze tyle, ze mnie troche uspokoi.. nio, ale od szpitala nic mnie juz nie uchroni chyba.. wogule to niebardzo rozumiem dlaczego chca mnie polozyc w szpitalu, skoro i tak niewiele mi beda robic.. dzisiaj wyszlo, ze przeplywy sa wporzadku, ktg tez super, wiec nie wiem o co chodzi
zapytalam czy to znaczy, ze beda chcieli mnie prowokowac skoro mlody i tak nie rosnie, to powiedziala mi lekarka tylko tyle, ze wszystko zalezy od tego jakie bedzie mi ktg wychodzilo.. takze niewiem kompletnie na co sie nastawiac.. czy na krotkie lezenie, czy troche dluzsze.. z tego co mowil ostatnio moj gin dzieci z hipotrofia czesto rodza sie po terminie, wiec nie wyobrazam sobie lezec w tym szpitalu ponad 2 tyg

normalnie wtedy chyba psychicznie zejde
wiem co sie dzialo ostatnio po 3 dniach pobytu..
ja caly czas sie nastawialam na porod rodzinny, a teraz to juz niewiem jak bedzie to wszystko wygladalo
nio, ale napewno nie po mojej mysli
niewiem czy to przez stresa czy co, ale brzuch mi sie strasznie napina
przez ostatnie poltora godziny napial sie chyba ze 6 razy
mam nadzieje, ze noc minie mi jakos spokojnie..