reklama

Kwiecień 2009

adusia dzieki za pocieszenie:-p staram sie nie myslec o tym co bedzie pozniej, na razie caly czas wyobrazam sobie jak bedzie wygladal ten dzien i chwila kiedy ujrze mojego synka:tak:
 
reklama
Ania...pewno kżdy Ci mówi że urodzisz na dniach hehe mnie to już denerwuje...nawet nie ruszam się z domu bo każdy pyta a to ty jeszcze nie urodziłaś???ale mnie to denerwuje....Aniu tak szybko nas tu biorą ale pewno zrobia KTG i do domu wypuszczą jak nic nie będzie sie działo...współczuję tych nerwów 42 tydzień czekania a mówia że chłopcy się spieszą....no ja czekam na dziewczynkę pewno spózni mi się hiihhi...a tak już chcę byc po wszytskim boję się:szok:
 
Hejka!
Ja jestem padnięta. Wczoraj gin powiedział bym aktywnie żyła, więc dziś przeszłam 7 km a teraz nogi mam jak balony i bolą mnie niemiłosiernie :zawstydzona/y:.
Ciekawa jestem jakie będę miała oznaki, że to już. :confused:. Kocham moją dzidziolę, ale martwię się i zaczynam obawiać się porodu. W piątek mam spotkanie z ginem i liczę na dobre wieści a najlepiej, bym pojechała po torbę i na salkę:tak: - to oczekiwanie może dobijać
 
Madzia ananas od dzis będzie w moim menu :-D

co do potowek- najlepsza ta metoda która jest skuteczna :-)

więc byle działało

a ja walcze z tym syfem na ustach myslałam że mnie zajad złapał a to chyba z 3 opryszczka no cos mnie trafi.... ble szybko to smaruje cały dzien a swędzi...zła jestem na to jak diabli
 
reklama
witam was kochane

dwupaczkom przeterminowanym współczuje bardzo, bo to rzeczywiscie czekanie jest najgorsze

Pogoda świetna na spacery z maluszkiem. Ja jutro albo pojutrze zabieram na krótki spacerek Zuzie:-)

jeżeli chodzi o spirytus na potówki- nieodwazyłabym się:no:

Madzia_Singh- wnioskuje ze poród dla Ciebie to będzie pestka:-p

Tym co sie boją porodu- mój był okropny, okropny, okropny, ale dał sie przeżyc, bo myślisz tylko o tym że już za chwile zobaczysz swoje cudo:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry