reklama

Kwiecień 2009

reklama
Witajcie!!!
Korzystam z chwili odwiedzin mojej Mamy i wolnych rąk, to mogę się chociaż przywitać :happy2:
Ania jest kochana, ale do południa najlepiej śpi jej się u kogoś na rękach :baffled: i to strzela głównie takie drzemki 20-30 minutowe. Więc w pojedynkę niewiele można zrobić.
W nocy zrobiła nam super niespodziankę - wieczorem dostała czopek na kolki, bo była bardzo marudna, po jedzeniu nie chciała zasnąć, prężyła się.
Jak wreszcie zasnęła o 22:30, my oczywiscie wymeczeni razem z nią, licząc na 2-3 godzinki drzemki. Ku naszemu olbrzymiemu zaskoczeniu, córa obudziła nas o... 3:50!!! :szok::-) Potem już było trochę gorzej, bo się cwana wyspała, cyc przez 1,5godz. i oczy szeroko otwarte. Zasnęła dopiero ok.6:30 na godzinę.
A dziś od rana aniołek grzecznie je i śpi na zmianę. Oby tak dalej, bo mąż ma dyżur i wróci dopiero jutro po 15-ej. Więc mała musi oszczędzać siły Mamusi... ;-)

Zaczęliśmy już powolutku "wyprowadzać" Anię na króciótkie spacerki, bardzo dobrze je znosi, właściwie to w wózku śpi smacznie. Dzisiaj moze też się na chwilę wybierzemy, bo trochę zakupów trzeba zrobić...

To narazie na tyle, bo Babcia idzie i Mamusia musi przejąć małą terrorystkę, która właśnie otworzyła wyspane oczka i dzióbek jak u pisklaka. Zaraz włączy syrenę na alarm głodowy... ;-)
Miłego dnia i zdrówka dla dzieciaczków!!!
 
hejka laseczki!!!!

Witam się ,bo mały najedzony z babcią kokosi się na kanapie!!!!
U nas wszystko oki, blizna mi się pięknie goi , malemu apetyt dopisuje :-):-)
Tylko mam problem z jego zatkanym noskiem..... taki biedulek jest czasami, dziś w nocy się tak męczył :-(:-( a do tego jeszcze mam taka kiepska gruszkę do noska.... nie wiem jak mu pomóc :baffled:

Nenius biedaku, ale przezyłaś .... trzymaj się kochana. Zdrówka dla Was życzę

Oki moja maruda coś się odzywa, chyba brzuszek biedaczka boli :baffled::baffled:
 
Witajcie
Dziś mi troszkę lepiej.Wiem ze nie uda mi się go przed całym złem tego świata uchronić. Ale jak widzę jak się krztusi ta flegma :-( A kaszle tak głośno, wybudza się i potem płacze ze nie może zasnąć,
Aha83 a zapuszczasz mu sole do noska? to rozrzedzi trochę wydzielinę i będzie łatwiej odciągnąć. Ja zapuszczam wodę morska w spreju i czekam ok 1 min potem odciągam.
nenius zdrówka dla ciebie i rodzinki.
 
Marys i Skunkanka no właśnie zaraz robię wyprawę do apteki po sól fizjologiczna i na necie znalazłam tylko w jednym sklepie internetowym w Holandii aspirator ... więc zamawiam , jeśli mówicie że się sprawdza :tak::tak::tak:
No i rozpoczynam walkę z fluczkami i kozuchami hihihihih

Buzka
 
reklama
hihi Skunkanka to jest koszmar urzędujący w nosku mego Filipka hehehe :-D:-D:-D

Ja brałam calcium jak tylko wyszlam ze szpitala , bo coś mnie uczuliło i położna mi kazała brać
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry