malutka_z_krk23
kwietniowa mamusia '09
witam:-)
u mnie dzisiaj znow zapowiada sie z Mlodym bal:-
-
-( znowu go brzuszek boli, a do tego marudzi, bo sie nie wyspal.. u nas pogoda niezafajna, ale nie pada, wiec mam zamiar wyjsc z nim na pole to moze sie uspokoi;-)
jesli chodzi o wazenie to ja tez go nie waze codziennie, tylko ostatnio u lekarza go tak czesto wazyli i w szpitalu.. i w ciagu tyg wyszlo, ze przybral tak jakby 80g, a po 3 dniach duzo wiecej..
ok, znikam na spacer poki co;-)
u mnie dzisiaj znow zapowiada sie z Mlodym bal:-
jesli chodzi o wazenie to ja tez go nie waze codziennie, tylko ostatnio u lekarza go tak czesto wazyli i w szpitalu.. i w ciagu tyg wyszlo, ze przybral tak jakby 80g, a po 3 dniach duzo wiecej..
ok, znikam na spacer poki co;-)
budzi sie ok. 5, pozniej 7.30, a pozniej ok. 10, wiec nawet sie wysypiam... troszke juz mu lepiej, bo nie krzyczy tak strasznie, ale dalej slysze katar, wiec jedziemy do laryngologa - zreszta i tak mamy skierowanie na cito na wypadek, gdyby sie nie daj Boze pogorszylo, ale lepiej sprawdzic, jak to tam wyglada... i skusilam sie na ten "katarek", bo aspirator mam wrazenie nie wyciaga wszystkiego...
Ale co ja zrobię jak batmanka w domu drze japę,a po wyjściu na dwór usypia w sekundę.A czterolatek w kaloszach najszczęśliwszy na świecie.Także znowu przemarzałam do szpiku kości.
a mi sie wydaje,ze dopiero na porodówce wylądowałam.
Ale pozdrawiam serdecznie.
nio i niewiem co wkoncu robic z tym budzeniem na nocke karmienia.. szkoda mi go budzic jak tak smacznie spi, nio ale z drugiej strony ta gadka lekarzy o przerwach miedzy jedzeniami
choc wszyscy ktorym mowie ile on spi w nocy mowia, zeby go nie budzic, bo jakby byl glodny to by sam wstal.. a wy dziewczyny co myslicie??
Od tamtej pory karmię tylko kiedy sam się obudzi.
,bo ja bym musiała też nią być