reklama

Kwiecień 2009

no niby te lezaczki sa od urodzenia ale czasem maszje ala hamak i oki w takim ale tencojamam to jeszcze z miesiac pewnie nie bede uzywac
mojajak juz ja karmie a ona jest padnieta ale nie moze zasnactezsie wierci ale najgorsze jest to ze nie puszcza sutka tylko tak wywija z zacisnietymi dziaslami
 
reklama
klucha09 Ja podobnie miałam z młodym w szpitalu dawałam mu jesc a ten po jakichs 2 trzech minutach zasysał sie ze ja miałam z bolu łzy w oczach i wiercił sie szarpic mi sutki bo jak sie potem okazało pokarmu nie miałam. no ale teraz karmie butelka i mam spokoj mimo iz zazdroszcze okropnie mama które moga karmic piersią eh:-) a jakiej firmy masz lezaczek?
 
marys janie wsadzam jeszcze do lezaczka bujaczkachoctez mam ale muj jest w pol siedzacej pozycji i chyba jeszcze za wczesnie
A ja wkładam, ale na max 30 min. by się troszkę pobawił. A tak to jak jest w leżaczku to w pozycji leżącej. i o na czas gdy np. jem obiad itp. A tak to leży w łóżeczku lub na naszym łóżku na płasko.
 
Ostatnia edycja:
ASIA- spóźnione ale szczere życzenia urodzinowe!!!!

Nareszcie doczytałam,ale tylko tutaj a reszta!!??

Syn zaczyna wakacje po szkarlatynową anginą:baffled::baffled: ale już jest opanowana mąż nic nie mówi bo ma tak obłożone gardło(dzieci są zadowolone)
Nocka upłynęła spokojnie Tina spała od 20 do 3.30 ,co z tego kiedy mama oglądała "władcę pierścieni" i zasnęla o 24;-)
Teraz już mam dwoje dzieci nieprzybierających na wadze i doła strasznego.Paaaaaaaaaaaa.
Gabi u ciebie ciągle coś się dzieje w kwestii zdrowotnej dzieciaczków,pocieszę cię że moja Oliwia ma 8 lat a waży 23 kilo przy wzroście 128 cm wchodzi w spodnie w których chodziła mając 2 latka tylko że szorty jej się zrobiły:tak::tak:
babki moja mala dzis caly dzien spi, tzn spi ze 4 godz budzi sie na zarcie i znowu spi, tez tak macie??? bo juz sama nie wiem czy mam sie martwic czy nie
Cieszyć się!!! Chociaż jak Konstancja miała pierwszy raz taki śpący dzień to też się przestraszyłam....
Czy karmiąca może wypić małe piwko z sokiem, czy to przestępstwo? |Bo mam taką ochotę:-p.
Ja już pocieszałam się karmi bo lubię smak ale piwka jeszcze nie piłam...
helo ale pogoda... do bani, a my na weselicho, zaraz spakuję młodego do dziadków, potem za siebie się wezmę,
Udanej zabawy!!!!
a co do kolki, to wcześniej nie wpadłam na to, ze to ona, bo jakoś trzymałam się książkowego "występuje po południu, najczęściej w formie nieustającego płaczu bez powodu".
To masz przegwizdane... z tą książkową formą kolki też miałam problem bo u nas 90% sensacji brzusznych było od rana a reszta po południu...
Ja stwierdzam,ze dieta nie ma większego wpływu na kolki.choć syn miał straszne przez pół roku (nawet w szpitalu byliśmy,a ja w końcu samą wodą żyłam)i święcie byłam przekonana,ze tak.
A ja po wyeliminowaniu rzeczy które uczulały Konstancję wyeliminowałam również bardzo silne bóle brzucha które nas nękały a kolka odwiedziła nas kilka razy teraz po kilku miesiącach diety jest już bardzo dobrze i ani kolek ani bóli nie ma,więc w moim przypadku dieta pomogła.
 
Cześć :-)
My dzisiaj od rana byliśmy za strojami na nasz ślub, chłopaki mają po garniaku a moja kiecka nadal wisi w sklepie :baffled: Ważne, że już wiem, która, to w poniedziałek po nią skoczę :tak:
M. dzisiaj znów wyjeżdża na ostatnią już praktykę do Zakopanego tym razem. No i oczywiście teście przybyli dzisaiaj znów. Chyba sie przekręcę. M. przyjechał na 2 dni i oni też 2 dni pod rząd nas nawiedzają. Raz ich wyprosiłam, bo mieliśmy gości no i cała afera z tego jest :baffled: Ale ponoć rodzic,ów i teściów trzeba szybko "wychować" bo inaczej wejdą na głowę. Tak czy siak to ja jestem teraz ta zła terrorystka :-p Padam na twarz, więc nie poodpisuje, ale przeczytałam :tak:
Dobranocka babeczki!

Aaa Gabi - mój Kajtuś też nie przybierał, a nawet spadł, no i się dokarmiamy. Wiem, jak bardzo jesteś przeciw, może spróbuj Anię częściej karmić? Powodzonka, jak zawsze trzymamy kciuki za waszą rodzinkę :-)
 
Ostatnia edycja:
Jak zwykle wieczorową porą się witam!
Odkurzaczacz przeczyszczony, filtry wymienione i działa jak nowy :-).
Godzinkę temu wróciliśmy z M z kina. Byliśmy na filmie "Narzeczony mimo woli" - polecam ogólnie lubie Sandrę Bullok.
Pomimo pory nawet nie odczuwam zmęczenia, to takie pierwsze wyjście bez dzieci od 3 miesięcy:tak:.
Pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry