madzia1989
Mama Dominisia
Poczytalam troche no i sie melduje,ze jakos sie trzymamy w ten upal
Wlasnie jem tosty i pije herbate a małż zajmuje sie miskiem.
Co do siniakow to ja tez mam je niewiadomo skad

Mam nadzieje,ze moj misiek nie bedzie mial takih nocy i dni jak Wasze malszki po szczepieniu...
Lece na zamkniety...

Wlasnie jem tosty i pije herbate a małż zajmuje sie miskiem.
Co do siniakow to ja tez mam je niewiadomo skad


Mam nadzieje,ze moj misiek nie bedzie mial takih nocy i dni jak Wasze malszki po szczepieniu...
Lece na zamkniety...
coprawda ja podejrzewam, ze wiekszosc to od wozka poprostu, ale ostatnio pojawilo sie ich jak grzybow po deszczu
jest na etapie wpychania gir do buzi zamiast paluszkow
hi hi palce u nog juz jakis czas wklada do buzi, ale tak jak dzisiaj to pierwszy raz
