reklama

Kwiecień 2009

hej
a umnie dzis wiosna :-):-) az sie tanczyc chce :-):-):-)
piekne slonko i cieplutko z 15C
ja juz bylam po bule i rogalika :-D bo bez rogalika z piekarni nie wychodze :-D

i juz kurodomuje. 2 praleczki juz wyprane , jedna konczy sie suszyc, a ja wczoraj chate ogarnelam i obiad na 2 dni zrobilqm wiec mam labe :-)

szwedka z ta synchronizacja to sie kilku udalo. byl taki czas na bb ze panowala epidemija :-) nie mal co dzien ujawniala sie jakas fasolka :-):-) ale byly emocje !!! :tak::tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
No babeczki! Nawet nie ma co poczytać. :zawstydzona/y:
Po intensywnie spędzonym weekendzie powrót do pracy. Dziś moje dziewczyny wyszalały się na lodowisku. Padły obie punkt 20.00 - rewelka.
Ostatnio interesuję się ekspresami do kawy i do wypieku chleba. Może używacie jakiś co godny jest polecenia? Interesuje mnie spienianie mleka, oraz funkcja mielenia kawy (lub bez), byle by nie był na kapsułki.
No to lecę pa i udanego poniedziałku.
Ach zapomniałam, obejrzałam film Plac Zbawiciela - stary bo z 2006 roku - ależ robi wrażenie ... i to na faktach...
 
Cześć. :-)
Byliśmy we czwartek w neurologa i wszystko z Majeczką w porządku, więc została rehabilitacja :) ale powiedzieli że Maja napewno bedzie chodziła tylko potrzebuje jeszcze troszke czasu ...
Bardzo dobra wiadomość, ani się obejrzysz a za Majką nie nadążysz. :tak:
czy są tu jeszcze dzieci które nie mówią? Tzn Marcel mówi dosyć sporo ale w swoim języku i nie przypomina to żadnych normalnych słów. Mówi tylko tata i dziadzia.
Julian też jeszcze po naszemu nie mówi, ale po swojemu nawija cały dzień. :-D Używa kilku słów, czasem stara się powtarzać słowa, ale owieniem bym tego jeszcze nie nazwała. Komunikuje się za to super pokazując różne rzeczy i wtedy jest albo nie, jak nie o to mu chodzi, albo piękny uśmiech na potwierdzenie. :-)
wiecie co moja malpa wczoraj zrobila??? ma plastikowa kuchnie a w niej zlew, cala butle soku wylala do zlewu i umula gary sobie buzie i wlosy
jak jej klaki do wiweczora wyschly to miala je normalnie sztywne
:-D:-D:-D
Marcel w nocy juz zadko siusia najczesciej rano dopiero jak sie obudzi to siknie w pieluszke, ale dzis to tak sie zasiusial ze pielucha normalnie przepuscila.
U nas Julian oswaja się z nocnikiem, ale prawdziwe odpieluchowywanie zostawiamy na wiosnę. A po nocy to najczęściej jest pielucha jak bomba wodna... :szok:
Słuchajcie! Zdarzył się jakiś cud! Dziś Majka przespała całą noc i to w łóżeczku :szok:.
Gratulacje i oby tak dalej. No i witaj z powrotem. :-)
co do mamy mojej to jest bez % juz od 2004roku ale wiecie wpasc w ponowny wir nietrudno.
No takie imprezy to faktycznie duża próba woli. Na szczęście Hania skutecznie zajmie uwagę babci. :tak:




Dziś Walentynki a jakoś żadnego pomysłu nie mam. :zawstydzona/y: Trzeba się ruszyć na miasto.
Miłych Walentynek. :-)
 
Szwedka - też tak sobie pomyślałam wczoraj, że za szybko wątek został pochwalony ze się ruszył ;-)

Ja zrobiłam sernik na zimno, trochę "wzbogacony" i ozdobiony walentynkowo, ale dopiero jutro M dostanie, bo od wczoraj do jutra w pracy.
No ale nie skarżę się, Walentynki spędziłam z moim Skarbkiem najdroższym, i już dawno tak wytulona, wyściskana i wycałowana nie byłam ;-):-D
Jutro za to sobie z M nadrobimy, ale najpierw Anię na salę zabaw zabierzemy. Co by wieczorem szybciej padła hi hi........... ;-):-D
 
Aj 3 dni kompa miałam padniętego :/ Dopiero dzisiaj udało się go zreanimować ;) Dopiero jak tego dzidostwa braknie to sobie człowiek uświadamia jak bardzo jest uzależniony. Choć miało to swoje dobre strony bo w końcu odsyfiłam łazienkę. Brrrrrrr u nas zima wróciła i nawet się z domu nie chce człowiekowi ruszyć. Jestem też wściekła bo byliśmy na urodzinach u męża siostry i oczywiście zapomniała nas poinformować że jej córa jest chora i co i Marcel dzisiaj rycha od rana :/ Mam nadzieję, że szybko mu przejdzie i że Miłka nie zarazi bo my już na szczepienie zarejestrowani :/
 
szwedka co do kawowej maszyny to ta jest super pijam kawcie z niej co niedziele jak jezdze do szwagierki mmmmm ona ma dokupiony mlynek do kawy ale mozna kupic kawe do esspreso i zniej robic

co do walentynek to ja pracowalam ale dzis pujdziemy albo do kina albo na kolacje, sasiadka bedzie z hanutkiem wiec luzik

asiek jak ja bym zobaczyla chore dziecko to bym sie po prostu odwrocila na piecie i wyszla

marys u nas tez cieplo sie robi ale wiatr niemilosiernie wieje

ide na kawusie
 
hej
i u mnie dzis chlodno i pada deszcz. ale ponadz tak ma byc tylko kilka dni a potem powrot wiosny.
ale przez ta pogodz dzis mam lenia.
Asiek Z no to super masz ta szwagierke. ale nastepnym razem jak ona taka to sama sie jej zapytaj czy nikt u nich nie choruje. bo Miloszek to jeszcze maluszek jest i trzeba w szczegolnosci na niego uwazac. Marcelkowi to juz cos tam dac mozna z lekow a dla Miloszka co?
Diabliczka podeslesz troche tego sernika ? jak by M calego nie zjadl to wes chodz kawalek? bo ja tak lubie taki sernik. ale sama se nie zrobie bo jak zrobie to zjem wszytko!!
 
Hej!
Marys - gdzie ty jesteś jak u ciebie pada deszcz? U mnie dziś pięknie, słonecznie, ale za to mroźno.
Ja jakoś w tym roku nie walentynkowo, choć dzieciaki w pracy osłodzili dzień pysznościami. Zaraz lecę na konferencję.
W marcu ide do teatru na Klimakterium - podobno jest świetna sztuka.
Moja starsza przygotowała wczoraj piękną laurkę walentynkową.
Oj i wstało moje najmłodsze szczęście. Lecę i pozdrówka.
Piszcie tu czasem
 
reklama
Cześć. :-)

Ja dzisiaj objedzona, bo M mnie do siebie na lunch zaprosił. Na talerzu królowały robale i inne takie z morza, pychota... :-D

Nockę mieliśmy za to masakryczną. :no: Wczoraj jakoś wieczór nam się posypał, kolacja była później i Julian zupełnie wybił się z wieczornego rytmu. :zawstydzona/y: Popłakiwaniu nie było końca, czytanie bleee, noszenie blee, w końcu wzięłam go do nas i zasnął dopiero przed 24. Później w nocy kilka razy się budził, wiercił się i na mnie właził... Pierwszy raz się tak zdarzyło... :szok: Niewyspana jestem totalnie. :confused2:

Czekam na ważny telefon i coś czuję, że nie zadzwoni. Jutro chyba nie będę taka miła jak zwykle. :dry:

Miłego wieczoru. :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry