umi2
Fanka BB :)
O widzę że nie tylko ja sie spotykam z tak impertynenckim traktowaniem kobiet w ciąży. Kiedyś jechałam sobie z moją kuzynką w autobusie i ona w ciąży była cyba wtedy w 7 miesiacu w każdym bądź razie miała duży brzuszek
W autobusie oczywiscie miejsca brak a jej ciezko było troche stac strasznie jej kregosłup wysiadał i nogi bolały wiec pomyslałam ze gdy staniemy koło takiego pana to napewno jej ustapi miejsca ( pan ok 30 lat). Stoimy ta koło niego az taka starsza pani z laseczką do niego ze moze by ustąpił miejsca no bo kobieta w ciazy i takie tam. A ten z takim oburzeniem ze jak sobie gówniara dzieciaka zrobiła to niech cierpi i zaczął ją wyzywac od k*** i h*** i stwierdził ze jest małolata. Moja kuzynka wygladała młodo nawet na troche młodszą niz ja ale ja miałam wtedy 16 lat a ona 24 i dodam ze bardzo chciała tego dziecka. Gdy wyszłysmy z tego autobusu to az mi jej szkoda było tak płakała eh. Nie wiem skad sie tacy ludzie biorą i co tego faceta obchodzi ile ma lat.
Bo nie mogła się doczekać i chciała zobaczyć małą
Byłam strasznie słaba, ale wyszłam gdy mnie powiadomiła pielęgniarka, bo myślałam, że to mąż, bo miał mi przywieźć rzeczy. Miałam pokój prawie na końcu korytarza i jak już doczłapałam to prawie zemdlałam. Słabo mi się zrobiło, przestałam na chwilę słyszeć. Na szczęście szybko podstawiono mi krzesło. Gdybym wiedziała, że to szwagierka na pewno bym nie wyszła 
Mąż zabrał nas do miasta, dał kasę i kazał SOBIE coś pokupić, zaznaczył sobie, bo ja wolałabym wydać na córcię
Więc poszłam kupić trochę bielizny, bo z wszystkiego mi cyce wyłaziły
a potem już razem na odzież ciążową żeby sobe gacie kupić i jakąś bluzkę, byłam w dwuch przymieżalniach i w obu się pobeczałam, ten biedny nie wiedział co się stało a ja beczę bo gruba jestem, chłop stanął i mówi "kobieto ty jesteś w ciąży,a nie gruba" ale ja czuję się jak wieloryb. Poprostu nie mogę w lustro patrzeć 

