A
alka303
Gość
ja też musiałam zwracac uwage na swoją wage i to bez ciązy - szybko tyje i żeby zachowac ładną sylwetkę po prostu cwiczyłam, teraz na początku schudłam ale to przez wymioty poranne i pzrez to że po 19 naparwde nie jem- czasami jakąs bułkę czy sledzie (je o 2 w nocy lubie...) ale sama widzę że ciałko mi sie już zmienia, piersi 2 rozmiary - brzusio zaokrąglony juz widac z bluzki jak nic...
Frezja to że chcesz ładnie wyglądac i nie utyc za duzo to normalne ja tez łapie takie schizy, że bede gruba itp.ale z drugiej strony ciąża trwa 9 miesięcy my juz jestesmy w 4 czy 5 miesiacu to zostało juz mało nam
ja staram sie jesc lekkie rzeczy dużo chodzę z psiakiem na spacey, co sobie pofolguje to pyszne obiadki...sniadanie jem lekkie zupe mleczną czy tosty z serem a po tym lece pochodzic z psem- bo nawet sie czuje lepiej, a kolacja to owoce kanapeczka, ostatnio wcinałam sorbet mniam tak miałam ochote na lody a sorbet ma mniej kalorii - więc zawsze mozna sobie podjesc a zarazem zaoszczedzic na kaloriach... i staram sie jesc 5 razy dziennie malutko niz 3 dużo, trzymam kciuki za nas wszystkie :-) żebysmy po ciąży były laski piękne cudne hihihi:-)
Frezja to że chcesz ładnie wyglądac i nie utyc za duzo to normalne ja tez łapie takie schizy, że bede gruba itp.ale z drugiej strony ciąża trwa 9 miesięcy my juz jestesmy w 4 czy 5 miesiacu to zostało juz mało nam
hi hi zreszta powiem szczerze to nigdy tego nie robilam, bo nie musialam.. wszyscy zawsze mi mowili, ze ja raczej mam niedowage i pewnie nic nie jem.. takze teraz jak zaczynam sie robic wieksza i trudniej mi sie poruszac to jest dla mnie lekkim szokiem.. ja narazie nic nie przytylam i wsumie troche sie tym martwie, ale to pewnie przez te wymioty naokraglo..

też w poprzedniej tak miałam - pod koniec to jednak szybko waga leci i to nie z tycia, lecz organizm często zatrzymuje wodę, lekko puchnie i w tym cały problem - to jednak b. szybko schodzi po porodzie