Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


bo jestem maniakiem dobrego jedzenia nie z paczki;-)), a potem chodzę i otwieram okna bo mi gorąco - mąż już patrzy na to ze spokojem i politowaniem
i dostosowuje się do panujących w domu warunków atmosferycznych - albo chodzi w polarze albo w T-shircie, synek też się już dostosował, jak uznam ,że w domu jest przeraźliwie duszno i gorąco i pootwieram okna przed nocą, to jak mu czasem zapomnę przez parę godzin zamknąć

to śpi przykryty pierzyną, że tylko nosek mu wystaje, zahartowany jest że hej
Gratulacje Malutka! :-)nawet nam sie pieknie pokazala, nio i .. nosze pod serduszkiem synka Maksymilianka:-):-):-):-):-):-):-)
Niktosiaaa gratuluję synka! :-) Mam nadzieję, że to ostateczna wersja co do płci, bo zawrotu głowy można dostać. ;-)Hej dziewczyny:-) Byłam na usg połówkowym. Dzidzia zdrowiutka, serduszko zdrowe, wody w normie, łożysko na tylnej ścianie. Tym razem dowiedziałam się, że urodzę synka![]()
MaLea to najprawdopodobniej z przemęczenia. Ja też tak raz miałam. :-( Najważniejsze to teraz odpoczywać i na przyszłość zbyt mocno się nie forsować. Będzie dobrze.Dziewczyny zaczęłam plamić :-(

Gratuluję córeczki! :-)Witam was dziewczyny.
Jestem po usg prenatalnym, wszystko w porządku, czekamy na dziewczynkę, mam nadzieję, że lekarz się nie pomylił. Mój syn trochę zawiedziony ale mam nadzieję, że mu przejdzie.
Gratulacje! Chłopaki górą!Część, ja dziś już też po wizycie...będzie chłopak :-) :-) :-) :-) Pani doktor znalazła siusiaka![]()

Nie stresuj się, wszystko pójdzie gładko. :-) A Twój K fajny prezent dostanie: albo małą księżniczkę albo kontynuatora rodu.Witam wszystkie mamusie JJJ
U mnie dzień zaczyna się leniwie, może to wina pogody… szaro, buro i ponuro a dodatkowo pada…
A w sobotę biorę ślub cywilny i chyba mały stresie mnie dopada…
Jutro idę na usg, już nie mogę się doczekać mam nadzieje, że dzidzia ujawni swą płeć, gdyż chce zrobić niespodziankę mojemu K i o płci dziecka dowie się dopiero na ślubie, chce kupić maleńkie buciki różowe, bądź niebieskie i dać mu po ceremonii… mam nadzieje, że mój plan wypali, ale wszystko zależy od lokatora w brzuszku ja się ułoży...
Pozdrawiam wszystkich, życzę miłego dnia

Trzymaj się Margaret, wszystko będzie dobrze.Witajcie,
ja od rana w kiepskm nastroju niestety:-(
Byłam u lekarza i niezbyt dobre wieści przynoszę. Skróciła mi się szyjka (2.5 cm) tak więc leżenie i oszczędny tryb życia. Dostałam Fenoterol i Isoptin. A jeszcze do tego miałam pobieraną ponownie cytologię i ta moja szyjka taka jakaś teraz jest że krew się z niej polała:-(Przerażający widok.
Na szczęście z dzidzią ok, została pomierzona i lekarz powiedział że waży jakieś pół kilo, no i powiedział też, że bardziej dziewczynka niż chłopiec ale za miesiąc potwierdzimy.
Najgorzej że wczoraj zaczęliśmy chodzić do szkoły rodzenia a dziś się dowiaduję że żadne ćwiczenia nie wchodzą w grę, jedynie zajęcia teoretyczne:-(
Z jednej strony cieszę się że maleństwo ma się dobrze ale z drugiej boje się co dalej będzie z tą szyjką.

Witaj i gratuluję córeczki! :-)witajcie jestem tu nowa
moge sie dołączyc?:-) mam termin na kwiecien - będzie córeczka:-)
Czasem nad ranem mam totalnego śpika i wtedy nawet dwie dodatkowe godziny snu dużo dają. Niestety nie dzisiaj...:-( Moja psica nad ranem dostałam turbulencji żołądkowych i musiałam pędem lecieć na dwór. Teraz jestem niewyspana i zamulona, a pogoda za oknem baaardzo depresyjna. Nawet telewizji oglądać mi się nie chce. :-(
Z tego powodu dobrze, że mój M wyjechał, bo pewnie bez powodu, za jakąś pierdółkę po głowie by dostał. Zołza dziś ze mnie wychodzi... 
wcześniej czułam delikatne muśnięcia i tyle.
najpierw badania, pozniej w domu mase roboty, nio i wizyta u weta
dopiero teraz usiadlam sobie na tylku i czuje, ze zaraz usne..