reklama

Kwiecień 2009

reklama
Dziewczynki coś my ostatnio mało piszemy.
I czy poddałyśmy się tej melancholii pogodowej. Czy może już niektóre się szykują do świat.
A ja zbliżając się do połowinek czuje się coraz bardziej ociężała. nie mogę siedzieć zbyt długo na krześle bo bolą plecy. Jak usiądę w fotelu schylają się do kompa gniotę brzuszek.A staram się długo nie trzymać komputera na kolanach, bo trochę się boje tego promieniowania. I do tego wszystkiego jakaś taka marudna jestem.
A teraz jeszcze jestem przejęta podróżą do domu i wizytami u lekarza.
Kruszynka mnie pociesza :-) bo stuka mnie tak zaczepnie i słodziutko.
 
to ja może podam coś z wariacji kulinarnych w ciąży - wczoraj na kolację jajko na miękko, zupa grzybowa z makaronem i kromeczka chleba z dżemem porzeczkowym:-p

generalnie ja cały dzień w robocie i podczytuję na bieżąco, potem czas dla Maksa, a jak już go położę to albo mu trzeba obiad przygotować na następny dzień albo padam przed kominkiem, wygrzewam się i czytam wszystko co mi w rękę wpadnie (ostatnio przeczytałam całą książkę kucharską Nigelli:confused2::eek: bo jestem maniakiem dobrego jedzenia nie z paczki;-)), a potem chodzę i otwieram okna bo mi gorąco - mąż już patrzy na to ze spokojem i politowaniem:laugh2: i dostosowuje się do panujących w domu warunków atmosferycznych - albo chodzi w polarze albo w T-shircie, synek też się już dostosował, jak uznam ,że w domu jest przeraźliwie duszno i gorąco i pootwieram okna przed nocą, to jak mu czasem zapomnę przez parę godzin zamknąć:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: to śpi przykryty pierzyną, że tylko nosek mu wystaje, zahartowany jest że hej:sorry:
 
nawet nam sie pieknie pokazala, nio i .. nosze pod serduszkiem synka Maksymilianka:-):-):-):-):-):-):-)
Gratulacje Malutka! :-)

Hej dziewczyny:-) Byłam na usg połówkowym. Dzidzia zdrowiutka, serduszko zdrowe, wody w normie, łożysko na tylnej ścianie. Tym razem dowiedziałam się, że urodzę synka:-D:-D:-D
Niktosiaaa gratuluję synka! :-) Mam nadzieję, że to ostateczna wersja co do płci, bo zawrotu głowy można dostać. ;-)

Dziewczyny zaczęłam plamić :-(
MaLea to najprawdopodobniej z przemęczenia. Ja też tak raz miałam. :-( Najważniejsze to teraz odpoczywać i na przyszłość zbyt mocno się nie forsować. Będzie dobrze.:tak:

Witam was dziewczyny.
Jestem po usg prenatalnym, wszystko w porządku, czekamy na dziewczynkę, mam nadzieję, że lekarz się nie pomylił. Mój syn trochę zawiedziony ale mam nadzieję, że mu przejdzie.
Gratuluję córeczki! :-)

Część, ja dziś już też po wizycie...będzie chłopak :-) :-) :-) :-) Pani doktor znalazła siusiaka :-D
Gratulacje! Chłopaki górą! :-D

Witam wszystkie mamusie JJJ
U mnie dzień zaczyna się leniwie, może to wina pogody… szaro, buro i ponuro a dodatkowo pada…
A w sobotę biorę ślub cywilny i chyba mały stresie mnie dopada…
Jutro idę na usg, już nie mogę się doczekać mam nadzieje, że dzidzia ujawni swą płeć, gdyż chce zrobić niespodziankę mojemu K i o płci dziecka dowie się dopiero na ślubie, chce kupić maleńkie buciki różowe, bądź niebieskie i dać mu po ceremonii… mam nadzieje, że mój plan wypali, ale wszystko zależy od lokatora w brzuszku ja się ułoży...

Pozdrawiam wszystkich, życzę miłego dnia
Nie stresuj się, wszystko pójdzie gładko. :-) A Twój K fajny prezent dostanie: albo małą księżniczkę albo kontynuatora rodu. :-D

Witajcie,
ja od rana w kiepskm nastroju niestety:-(
Byłam u lekarza i niezbyt dobre wieści przynoszę. Skróciła mi się szyjka (2.5 cm) tak więc leżenie i oszczędny tryb życia. Dostałam Fenoterol i Isoptin. A jeszcze do tego miałam pobieraną ponownie cytologię i ta moja szyjka taka jakaś teraz jest że krew się z niej polała:-(Przerażający widok.
Na szczęście z dzidzią ok, została pomierzona i lekarz powiedział że waży jakieś pół kilo, no i powiedział też, że bardziej dziewczynka niż chłopiec ale za miesiąc potwierdzimy.
Najgorzej że wczoraj zaczęliśmy chodzić do szkoły rodzenia a dziś się dowiaduję że żadne ćwiczenia nie wchodzą w grę, jedynie zajęcia teoretyczne:-(
Z jednej strony cieszę się że maleństwo ma się dobrze ale z drugiej boje się co dalej będzie z tą szyjką.
Trzymaj się Margaret, wszystko będzie dobrze. :tak:

witajcie jestem tu nowa
moge sie dołączyc?:-) mam termin na kwiecien - będzie córeczka:-)
Witaj i gratuluję córeczki! :-)
 
Jakiś kiepski dzień dziś mam.:-(

W nocy spać nie mogłam, przewracałam się z boku na bok... Mój M wyjechał i wraca w czwartek, a bez niego jakoś spać nie mogę. :zawstydzona/y: Czasem nad ranem mam totalnego śpika i wtedy nawet dwie dodatkowe godziny snu dużo dają. Niestety nie dzisiaj...:-( Moja psica nad ranem dostałam turbulencji żołądkowych i musiałam pędem lecieć na dwór. Teraz jestem niewyspana i zamulona, a pogoda za oknem baaardzo depresyjna. Nawet telewizji oglądać mi się nie chce. :-(

No i pierwszy raz od początku ciąży jakaś rozdrażniona jestem, wszystko mnie wkurza i irytuje. :confused2: Z tego powodu dobrze, że mój M wyjechał, bo pewnie bez powodu, za jakąś pierdółkę po głowie by dostał. Zołza dziś ze mnie wychodzi... :wściekła/y:

Na poprawę humoru pobuszowałam w internecie i kupiłam fotelik samochodowy.
 
Witaj szczęśliwa i gratuluje córeczki.

Musze Wam coś powiedzieć wczoraj leżałam sobie już w łóżeczku i poczułam coś pięknego a mianowicie normalnie czułam jak dziecko się kręci i wypina normalnie szok świetne uczucie może macie takie na codzień ja miałam wczoraj pierwszy raz takie coś poprostu nie wygodnie dziecku było i sie chyba układało:-D wcześniej czułam delikatne muśnięcia i tyle.


Ok nie zanudzam i pozdrawiam;-)
 
witam sie wieczorowa pora:-) wsumie dopiero teraz mialam czas, zeby tu zajrzec, bo od rana zagoniona bylam:baffled: najpierw badania, pozniej w domu mase roboty, nio i wizyta u weta:baffled: dopiero teraz usiadlam sobie na tylku i czuje, ze zaraz usne..
Margaret oszczedzaj sie i uwazaj na wasza dwojke;-) a napewno wszystko dobrze sie ulozy..
szczesliwa witaj wsrod kwietniowek:-) kolejna dziewczynka sie ujawnila.. super, gratuluje:-) wkoncu musza dziewczynki sie ujawniac, bo za kim kiedys nasi synusiowie beda sie uganiac;-):-D
 
reklama
a my sobie dzis gofry zrobilismy :-) mniaaaaaaam
alez mi sie chcialo, mamy duzo dzemow, bita smietane i cukier puder :-D
trzeba bedzie zacisnac teraz pasa bo tylko sie objadam a potem bede zalowac tych kilogramkow :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry