reklama

Kwiecień 2009

reklama
Witam was złociutkie :-)

Ja dziś aktywny dzień, tzn. wzięłam się za ubieranie choinki, ale miałam ubaw, jak mała dziewczynka:-D, ale że w tym roku poszaleliśmy i nasza choinka ma 2,2 metra, więc zajęło mi to, aż 3,5 godziny:szok:, potem szybki obiadek, a teraz sobie odpoczywam, jutro troszkę roboty papierkowej mnie czeka, bo zaległości się narobiły przez weekend w szkole...

Miłego wieczoru ;-)
 
Ja jeszcze troche poczeamkam z ubieraniem choinki:-)Zawsze ubieram 23 wieczorem a w tym roku ubiore 23 rano ponieważ na święta wyjeżdżam do teściów:-)Dzionek jakos minal ale za bardzo sie nie wyspałam wiec chodziłam taka ospała
 
dziendobry a raczej dobry wieczor myslalam ze nienadaze czytac:-D
Bubasek i Madzia ja też trzymam kciuki za wasze półówkowe:-) ja na swoje jade jutro o 15:-)
Gabi bedzie dobrze najwazniejsze ze z dzidziusiem wszystko ok:-)


moj mezus dzis mial wolne wiec troche popracowal w domu umyl lodowke skonczyl myc okna:-) i nawet ubrał choinka:-D:-D bylismy w masarni na zakupach swiatecznych szynke to jeszcze cieplo kupilismy w calym aucie bylo nia czuc:-D u mnie w domu w kazdym pokoju juz widac swieta:)
niemoge sie jutrzejszego usg doczekac mialo byc dzisiaj ale moja ulubiona pani z usg wziela sobie wolne a moj lekaz do konca grudnia ma urlop a jakos niechcialam do nikogo innego, ide kolacyjke robic dobranoc dziewczyny:-)
 
hej kobietki!

Gabi - a jednak wieści nie najgorsze więc uszy do góry:happy:

Nenius - fajnie, że się odezwałaś i że wszystko ok:happy:

trzyma kciuki za Wasze usg

u mnie w domu jeszcze nastroju świątecznego nie ma, dopiero w weekend sprzatanie, uszka, lukrowanie pierników i pewnie wybierzemy sie po choinkę, ale nie wiem czy ją ubierzemy bo zawsze jako dziecko ubierałam wieczorem przed wigilią, prezentów nie mam jeszcze w ogóle:dry: niestety nie mam czasu bo w pracy meksyk - wczoraj zarwałam nockę nad kompem do 3 i dziś mnie też jeszcze czeka praca:dry::dry::dry: a wigilia u nas w domku więc będę musiała sie jakoś sprężyć - ale w święta w domku posiedzę i odpocznę:happy:
 
Czesc Dziwczynki
mam nadzieje ze u Was ok,pocieszam zaniepokojone zdrowiem mamuski-bedzie dobrze bo tylko tak byc moze:tak:nasze bobaski rosna zdrowo i tak trzymac!!!:-D wiem ze zastanawiacie sie caly czas nad ich zdrowiem-ja tez tak mam,ale nasze nerwy tylko im szkodza.Staram sie to sobie powtarzac jak mysle o moich wynikach na toxoplazmoze (a dzis okazalo sie ze musze czekac jeszcze tydzien :szok: ).Poza tym jutro usg polowkowe i tez sie boje ....(wychodzi na to ze wszystkiego sie boje).Ciesze sie ze zobacze w koncu mojego syneczka bo ostatnio widzialam tylko jego ptaszka :baffled: - ale tez bylam wniebowzieta!!!No i moj ukochany w koncu popatrzy na swego synia:nerd:.Czuje ze bedzie przy tym duzo smiechu,no i moj maz pierwszy raz w gabinecie ginekologicznym-o matko....
Fajnie,ze u was juz tak swiatecznie-u mnie nie :-( nie ma choinki i pewnei nie bedzie.Nie lubie mieszkania w ktorym teraz jestesmy i czekam na inne gdzie bedzie przytulnie i slodko.wiec wlasciwe jestem troche na walizach.Poza tym nic jeszcze nie mam dla synka i troche mnie to zaczyna przerazac a czasu coraz mniej.Wiem,ze od stycznia to juz z gorki....no ale przestaje juz narzekac i odezwe sie jurto juz po usg....buziaaczzzkiiii********
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry