szczesliwa
Fanka BB :)
najważniesze by trafiły do dobrego domu...wiem, że to przeżywasz...ale pomysl, że je teraz też ktos będzie kochał i o nie dbał...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
, 
ale ja doskonale wiedzialam ze tak to bedzie wszystko wygladalo i jak ja bede to wszystko przezywac:-( a przeciez teraz powinna przemawiac przezemnie odpowiedzialnosc.. zaniedlugo przyjdzie na swiat nasz synus, ktory musi miec odpowiednie warunki, a gromadka psiakow w domu, to nie to czego noworodek potrzebuje;-) nio nic musze wziasc sie jakos w garsc, bo przeciez stres teraz synusiowi nie jest potrzebny.. potrzebuje radosnej mamusi, a nie smutasa;-)najbardziej denerwuje mnie dzisiaj to, ze co 5 minut co innego o tym mysle.. raz sie ciesze, ze szczeniaki tak latwo znajduja domki, a zaraz placze, ze musialam je oddac, ze napewno beda strasznie tesknily itd.. strasznie dziecinne mi sie takie podejscie wydaje, nio ale ja zawsze taka bylam.. nawet jeszcze w lipcu, zanim zaszlam w ciaze myslalam jakims wolontariacie w schronisku, nio ale nie zdarzylam z wiadomych wzgledow..
:-(
hi hi
Mąż klnie na czym ziemia stoi,bo to oczywiście moja wina,że źle oprawił choinkę



hi hi jak slodko wygladal to wam mowie.. mimo podlego nastoju sama sie z tego usmialam i zalowalam, ze aparat byl w kuchni i nie zdarzylam zdjecia zrobic;-):-)