• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2009

reklama
Jestem już po badaniu i zakupach.
Z dzidzią ok, jest duża przez tą moją cukrzycę, jeśli przekroczy 4200g będę mieć cesarskie cięcie. Wszystko przebadane, pomierzone i wszystko jest w porządku.
Co do płci to w zeszłym miesiącu ładnie było widać isiusiaczka i jajeczka a dzisiaj nóżki złączone i nie dało się podglądnąć czy nic nie odpadło, ale podniosłam się na łóżku i w pozycji siedzącej dzidziolek pokazał prawdopodobnie siusiaczka, więc narazie bez zmian, w drodze synuś.
 
witajcie dziewczyny,

u mnie dziś tragedia, jestem wściekła, a to wszystko przez to że zepsuła nam sie pralka, prać pierze, ale kiedy przychodzi do płukania i wirowania to nie może zatrybić, a i rzeczy nie chciała oddać, bo blokowała drzwiczki, a jak się już udało, to czekało mnie ręczne płukaniei i wyciskanie tego wszystkiego :wściekła/y::wściekła/y:, a jak już się w miarę odrobiłam to zaczęłam szukać po necie jakichś szybkich napraw, a tu tylko cztery namiary i to jeszcze stacjonarne, więc chyba dopiero po niedzieli coś z nią (czytaj w domyśle - francą) zrobimy. Tak nienawidzę jak mi się coś w domu psuje, i to jeszcze przed świętami:wściekła/y: A do tego wszystkiego pralka nie jest nasza, tylko tych od których wynajmujemy, koszt nowej 700, a samego programatora 650:wściekła/y:jeśli to on nawalił, ale mam nadzieję że to cos innego... tańszego, bo już myślę, że naprawimy im tą pralkę, a potem ją oddamy i kupimy nową, przynajmniej będzie nasza i na gwarancji, a nie jakiś trup, znaczy wygląda nie na aż taką zajeżdżoną, ale datę gdzieś tam znaleźliśmy i jest z 2000 r. więc miała prawo się zespuć, tylko czemu teraz i czemu nam....??? :wściekła/y::crazy:
 
Hej dziewuszki!!

Melduje sie , ze szczesliwie dojechalismy wczroraj. Pogoda do jazdy w PL nie byla za dobra, ale dzis rano jak wstalam i zobaczylam biel za oknem to juz zapomnialam jak ciezko bylo w podrozy.

Rozpisalyscie sie niesamowicie.....troszke juz nadrobilam.

Ale teraz zmykam dalej pomagac mamie w porzadkach, ktore myslam ze mnie ominal. Ale nie narzekam, przynajmniej czuje swieta.... :-D

Buziaczki, bede zagladac w miare mozliwosci i czasu .. ale jakby cos to
Wesolych Swiat moje kochane kwietniowe przyjaciolki!!!:-)
 
Czesc dziewczynki,witam nowa kolezanke :-)
mam problem ze slodyczami----non stop tylko wcinam :baffled: przytylam juz 6kg...czy to duzo??????????ja sie czuje jak wieloryb i wlasnie spojrzalam prawdzie w oczy---czas na ciuchy ciazowe :tak:
no ale na razie ide smazyc karpika-najwyzszy czas :rofl2:
ps.a jesli to nie tajemnica to zdradzicie ile wam przybylo?
 
gosiaczek1973 nio to super, ze wszystko wporzadku:-) same super wiesci przed swietami;-)
Spaczyna
nie denerwuj sie przedewszystkim;-) bedzie dobrze, napewno nic powaznego twojej pralce nie dolega i napewno ja naprawicie przed swietami;-) bede trzymac za was kciuki;-)
bluebell nic sie nie przejmuj:-) u mnie czekolada i kilo mandarynek dziennie to standard bez ktorego ostatnio obejsc sie nie moge:zawstydzona/y: nie wspomne o innych ciasteczkach, cukiereczkach itd:zawstydzona/y: ja od poczatku przytylam 8,5kg, a wszyscy mi mowili, ze jak przybedzie mnie 10kg do konca ciazy to wszystko;-)nawet teraz siedze przed kompem i wcinam zelki-malinki:zawstydzona/y:
aha83 nio to super ze dojechaliscie bezpiecznie:-) teraz ciesz sie swietami spedzonymi w rodzinnym gronie;-)nio i daj znac jak ci poszly badania i wizyty, ktore masz w polsce zamiar robic:-)

nio a mi wlasnie nastoj powraca, bo mezus przyslal eska, ze puszcza ich wczesniej z pracy i za 15 minut bedzie w domu:-) coprawda obiad niegotowy, ale pewnie sie nie obrazi, bo przeciez bylam pewna, ze po 20 bedzie, wiec jak zwykle "mialam" czas;-)
nio i tak mnie roznosi cos od srodka i kusi, zeby mu ten prezencik imieninowy dac dzisiaj;-):-) wiec pewnie nie wytrzymam do jutra i dostanie prezenty od zonki i synusia juz dzisiaj;-)
dobra zmykam juz, bo zaczytalam i napisalam sie troche, teraz pasuje poudawac, ze pracowalam nad obiadem, zeby byl w miare szybko:-D hi hi
 
Malutka zelki - malinki to jest to!!!!!!!!normalnie zaraz chyba po nie pobiegne do sklepu ale mi ochoty narobilas!!!!
no przejrzalam watek -jak sie powiekszamy i musze przyznac ze troche zostaje w tyle...dopiero teraz moj brzuch jest widoczny (pytanie tylko gdzie to 6kg?) a te 4kg to wpadlo juz w grudniu.Po prostu pewnego dnia obudzilam sie majac przed soba brzuch a wczesniej nic!!!:nerd: ale mysle ze sie jeszce nim naciesze poki co nosze moje "stare" ciuchy-tylko ze porozpinane guziki:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry