• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2009

reklama
Hej,Asia,no to trzymam kciuki.Ale przyznam,że z szyjką 1,5 to mimo krążka bałabym się ruszyć.:baffled:W ciąży z M leżałam ,w 26 tyg.miałam 30 mm szyjki i ledwo się udało:dry:
Pniżej 2 cm,to podają zazwyczaj sterydy na przspieszenie rozwoju płuc u dziecka,bo poród bardzo zagraża.
A który to u Ciebie tydzień,bo piszesz,ze 25,a termin na marzec? Dziecko ponad kilogram to tez tak 27/28 tydzień wychodzi:confused:
A teraz już mam 25mm,skraca się franca mimo leżenia:wściekła/y:
Ktoś się pytał,to granica normy to 30 mm.Ale oczywiście ważne na jakim etapie i czy ulega zmianom.Bo można mieć te 30 cała ciążę.A jak sie skraca to już co innego.No i wazny kształt ujścia wewntrznego (powinien mieć kształ litery T).
Tak więc witam z wyrka.I miłego dnia życzę.Pa.
 
czesc dziewczyny:-)
ja dopiero terz znalazlam chwilke czasu, zeby tutaj zagladnac:baffled: ogolnie to dzisiaj czuje sie nie najlepiej.. wszystko mnie boli, zaczynajac od glowy.. nio ale to chyba z niewyspania juz, bo od 3 dni z tym u mnie krucho:wściekła/y: jak z zegarkiem w reku co godz wstaje do szczeniakow i pol godz musze z nimi siedziec, zeby sie uciszyly:baffled: wczoraj juz sasiedzi mnie zaczepili i pytali co u nas tak glosno ostatnio, a zwlaszcza w nocy:baffled:
wogule dzisiam mam jakis pokrecony dzien.. zdarzylam juz na zakupach byc i przygotowuje sie, bo sie goscie do mezusia zapowiedzieli, wiec musialam nad jakim ciastem pomyslec.. tylko, ze teraz to nie moge sie zajac jedna rzecza na raz, bo musze cochwila spogladac na moich zbojow malych;-) takze wszystko mi idzie dzisiaj jak krew z nosa, najchetniej to bym w loziu caly dzien spedzila..
nio nic, zmykam jakis obiad szykowac, bo tez pewnie mi to troche zajmie;-) zajrze da was pozniej, mam nadzieje, ze nie bede miala duzo do nadrobienia:-) milego niedzielnego popoludnia wszystkim zycze;-)
 
Cześć dziewczyny, ale tu dziś spokojnie:szok::-)

Na temat "mojej" pralki nie mówię jeszcze nic, ale wszystko wydaje się być na dobrej drodze, nawet nie wiedziałam, że mój P. ma takie pomysły i umiejętności jeżeli chodzi o pralki, sama jestem w szoku, idzie właśnie pranko i zobaczymy czy dojdzie do końca, nie chcę zapeszać, ale miejmy nadzieję, że tak.

A tak poza tym to znów się lekko wkurzyłam, chciałam zrobić fajny prezent mojemu szwagrowi, kupiłam na allegro zegarek na sprężynowej nóżce, a przez to oryginalny, przyszedł na mój adres do rodziców, więc wczoraj go odebrałam, był nowy, ale bez bateii, no więc wsadziłam dziś baterię, i problem polega na tym, że źle mierzy czas, 60 sekund na nim, to nie 60 sekund rzeczywistych... strasznie to dziwne, więc kiedy pownno być np. 20 po 18, to na nim jest dopiero 15 po... wiem że szczęśliwi ( a on do takich należy) czasu nie liczą, ale bez przesady. I teraz nie wiem co mu kupić.

A Wam jak minął weekend?
 
elo dziewczyny,
mało pisze, ale tez niewiele sie dzieje. Ostatnio czas nam pochłania sprzątanie.
I jakos juz potem tez nie mam siły na pisanie.
Dzisiaj jestem bardzo szczęsliwa bo wiem juz ze bede miała córeczke - emilke.
Tak długo czekalismy i w koncu malutka zrobiła nam prezent na święta.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry