lolitka200
Wiem tyle,ze nic nie wiem
Witam wszystkie mamusie
Mam pytanko na ktore nie moge znalezc odpowiedzi.
Otoz czy ktoras z was mierzyla tempke i jednoczesnie byla na monitoringu w czasach starania sie o fasolke.
Chcialabym sie dowiedziec, czy ktoras z Was miala sytuacje, ze tempka wzrosla a owulka jeszcze nie nadeszla. Dopiero 1-2 dni po skoku tempki monitoring wykrywal owulke ?
Po prostu nie wiem jak czesto sie zdarza, ze owulka nastepuje po skoku tempki, a nie jak ksiazkowo w dzien przed skokiem ?
Mam pytanko na ktore nie moge znalezc odpowiedzi.
Otoz czy ktoras z was mierzyla tempke i jednoczesnie byla na monitoringu w czasach starania sie o fasolke.
Chcialabym sie dowiedziec, czy ktoras z Was miala sytuacje, ze tempka wzrosla a owulka jeszcze nie nadeszla. Dopiero 1-2 dni po skoku tempki monitoring wykrywal owulke ?
Po prostu nie wiem jak czesto sie zdarza, ze owulka nastepuje po skoku tempki, a nie jak ksiazkowo w dzien przed skokiem ?
chyba żeby jeszcze gotowała moja kuchnia i łazienka są dla malutkich kosmitów, mój pies tam tylko sie mieści 

dzieki Bogu ze ja sie stamtad wypisalalm!!! moja lekarka (ktora dopiero od 2ms nie pracuje w tym szpitalu) to lapala sie za glowe---no i ten cestelon (czy tam celeston) w razie wczesniejszego porodu
jestem w trakcie pakowania sie, w sobote mamy przeprowadzke, juz nie moge sie doczekac:-)nawet nie wiedzialm ze tyle rzeczy mamy w domku, zastanawiam sie jak my z tym wszystkim zylismy:-) pozdrowionka 


Brzuch mnie boli.Różowo to u mnie od dawna nie jest.No,ale co pozostało,leżeć i wierzyć,że się uda.Tylko jakoś średnio mi to ostatnie wychodzi,ech