aha83
kwietniówka '09
Witam z rana!!!
I od razu się pochwalę, że dopiero wstałam.
Oj jak cudownie tak się wyspać ....
Dziewczyny co do waszego narzekania na pranie, to ja właśnie w pon. po powrocie miałam 3 pralki i jakoś to zniosłam. U mnie o wiele gorzej jest , a wrecz tragicznie z prasowaniem
nienawidzę tej czynności. A więc wczoraj prasowałam chyba z dwie godziny i tak nie skończyłam. Ale to prasowanie popsuło mi humor i przyznaję się bez bicia, że potem taka wredna do męża byłam , bo większość to jego koszule były. 
Frezja i Gabi trzymam kciuki mocniutko i dajcie znać!!!!
I od razu się pochwalę, że dopiero wstałam.
Oj jak cudownie tak się wyspać .... Dziewczyny co do waszego narzekania na pranie, to ja właśnie w pon. po powrocie miałam 3 pralki i jakoś to zniosłam. U mnie o wiele gorzej jest , a wrecz tragicznie z prasowaniem
nienawidzę tej czynności. A więc wczoraj prasowałam chyba z dwie godziny i tak nie skończyłam. Ale to prasowanie popsuło mi humor i przyznaję się bez bicia, że potem taka wredna do męża byłam , bo większość to jego koszule były. 
Frezja i Gabi trzymam kciuki mocniutko i dajcie znać!!!!




, a ja nie daję rady
.
:-( 
i w sumie pomyślałam żeby zaproponować mężowi aby pojechał z nimi bo przecież wiem jak jest zżyty z siostrą, tyle że mnie wyprzedził pytaniem: "co ty na to żebym pojechał sam" a ja sobie ubzdurałam że jak już chciał zapytać to mógł to zrobić inazcej 