reklama

Kwiecień 2009

Witam!!!
Przede wszytskim ciesze sie że dobrze wizyty wypadły,
Gabi ja też mam leżeć na lewym boku ale nie dam rady tak mnie plecy bolą:crazy:

Musze Wam coś opisać jak sobie dzisiaj z koleżanką ciężarówką robiłyśmy deser:
Więc tak nas wzięło że zaczęłyśmy pokrojone bananki, pomarańcze, broskwinie z puszki na to bita śmietana a no jeszcze żeliki sobie rzuciłyśmy, orzeszki a co jak szlaeć to szaleć i jeszcze polewa truskawkowa i posypka czekolkadowa a na sam czubeczek mandaryneczka:-D pyszności bawiłyśmy sie przy tym jak przeczkolaki
a najlepsze jest to że jutro idziemy na badanie glukowy już widze te wyniki:rofl2:

teraz zupke gotuje na jutro bo ide na badania i nie wiem ile mi tam zejdzie a mężuś do pracy przed 13 jedzie a ja jak sie wypuszcze to ciężko z powrotem hihihi

pozdrawiam serdecznie i wyśpijcie sie;-)
 
reklama
Gabi tak sie ciesze ze nie jest tak do konca źle.Silna dziewczyna jestes i napewno dasz sobie rade.Zobaczysz jak w kwietniu bedziemy spotykały sie na spacerku :-)
Dzisiejsze zajęcia były poświęcone nauce oddychania przeponą oraz wszystkim tym co można,cze go nie można w ciąży.Jaie są dolegliwości w trzeciem trymestrze.To tak w skrócie.Teraz czekam na M bo pojechał pograć w babingtona(nie wiem jak on będzie to robił z zawiniętą ręką) ale sie uparł
icon_wink.gif


Noi się zmartwiłam bo bardzo lubie cole i pepsi jak większość z Was a dowiedziałam sie dzisiaj na zajęciach ze jest równie nie zdrowa jak kawa,a co do kawy to rozpuszczalna taka sama jak sypana a z mlekiem jest bardziej szkodliwa niz mała czarna.Najlepiej pić zbożową kawe.Oczywiście można raz na jakiś czas napić sie kawy albo coli(lub pepsi) jak kto woli ale naprawde raz na jakiś czas.
29.gif
chyba trzeba przystopować z ta pepsi...
Ide pooglądac tv.Całuje gorąco i życze miłego wieczoru i nocki
06.gif
 
Frezja nio to gratuluje duzej i zdrowej dzidzi:-) super wiesci:-)

a mnie juz na amen polamalo:-( wyszlam z psami na pole i jak mnie cos strzyklo tak sie zgielam w pol a pozniej sie nie moglam wyprostowac:baffled: wkoncu z wielkim bolem jakos mi sie to udalo, ale boli nadal.. jak ide to jest katastrofa:-(zlapalo mnie to niedaleko bloku, a do domu wracalam ponad 20 minut:-(niewiem co teraz bedzie:baffled: mezus jak wroci, bedzie musial pomoc mi sie rozebrac, bo sama napewno nie dam rady:baffled: takze od jutra chyba bede uskuteczniac lezenie..
nio nic dobrej nocy wam zycze dziewczynki;-)
 
Gabi - bardzo się cieszę, że jesteś po i nie jest najgorzej. Te dzieciaki trochę nas kosztują zdrowia i nerwów, ale za to odpłacają taką miłością ...
Koga - te oponki serowe były do kitu. Koleżanka powiedziała, że ma lepszy przepis, to ci przekażę. Ale nawet przy tych beznadziejnych zabawa była przednia.
Dziś dzwonili do mnie z pracy, co planuję dalej. A co ja mogę planować. Ta sytuacja powoli zaczyna mnie stresować, czuję się jakoś dziwnie napiętnowana. Przecież to też są kobiety. Powiedziałam im, że teraz najważniejsze jest dziecko i nie będę ryzykować wcześniejszego porodu, bujania się ze wcześniakiem, bo praca. A potem kto mi pomoże?:crazy: Wnerwiłam się.
Jutro wybieram się na glukozę i dziewczyny, czy to na pewno siedzi się 2 godz? Bo mam zamiar iść z małą, ale ona tyle to nie wytrzyma.
Buziaki
 
Szwedka niestety dwie godziny murowane...ja juz robilam, najpierw pobieraja Ci na czczo, pozniej dawka glukozy, siedzisz godzine, pobieraja Ci krew i znowu godzina do trzeciego badania...
 
skunkanka - dzięki za podpowiedź, to chyba przełożę to na poniedziałek. w końcu zaprowadzę małą do przedszkola i luzik na glukozie. Czyli można się wyspać. Dzięki
 
Kochane ja dziś miałam zły dzień, najpierw wstalam niewyspana, poźniej cały dzień zła chodziłam, wszystko mnie denerwowało i bolało, nie mogłam sobie miejsca znaleść, a na koniec atak płaczu---hormony mi oszalały...

ojjj idę spać oby jutro było lepiej

dobrze kobietki że po dziesiejszych wizytach wszystko ok, oby tak dalej!

dobranoc
 
Szwedka no to chyba faktycznie bedzie najlepszy pomysl...

Nadii - wiesz, ja mam na to metode, niestety nie zawsze dziala, ale czasem sie udaje:) zaraz jak wstaje patrze w lustro i nawet jak widze moja spuchnieta twarz i ledwo ledwo otwarte oczka to sie usmiecham do siebie i do Bejbisa, a pozniej...no roznie bywa, ale taki to urok:) pomysl jeszcze ze plusem jest brak zespolu napiecia przedmiesiaczkowego:tak:slodkich snow Dziewczyny, ja jade na rehabilitacje:-D
 
Szwedka no to chyba faktycznie bedzie najlepszy pomysl...

Nadii - wiesz, ja mam na to metode, niestety nie zawsze dziala, ale czasem sie udaje:) zaraz jak wstaje patrze w lustro i nawet jak widze moja spuchnieta twarz i ledwo ledwo otwarte oczka to sie usmiecham do siebie i do Bejbisa, a pozniej...no roznie bywa, ale taki to urok:) pomysl jeszcze ze plusem jest brak zespolu napiecia przedmiesiaczkowego:tak:slodkich snow Dziewczyny, ja jade na rehabilitacje:-D


Dziękuje za rade, może to jest jakiś sposób :-)
Jutro zastosuje, dam znać czy działa :tak:;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry