reklama

Kwiecień 2009

Witam kwietnióweczki. Kurcze nie jest bardzo zimno a przed domem mamy lodowisko.
Ja troszkę nie wyspana, ponieważ wróciłam do domu o 23.30. Poszłam na reklame Powermeda(czy jakoś tak to sisie nazywa) i myslałam że potrwa to ok 1,5 godz, a trwało to 4 godz. Nawet to ustrojstwo mi się spodobało i zastanawiam się, czy nie skusić się na to. Jest to urządzenie, które produkuje świeże powierze(takie jak po burzy), ma funkcje aromatoterapii, inchalacji, nawilżania, odkurzania, prania, jodowania i dalej nie pamiętam. Do tego jak jest promocja dostaje się matę ozonową do kąpieli, i inteligentny odkurzacz, który sam odkurza :)
Mieliśmy własnie kupować odkurzacz centralny, a to jest w podobnej cenie, a ma o wiele więcej funkcji. Więc sprawa do przemyślenia i zobaczenia czy to na prawdę działa. Bo sąsiadka kupiła, więc przetestujemy to.
 
reklama
Hej dziewczynki :-)
Dzięki za wsparcie, mam nadzieję, że jakoś zdołam to napisać, przeprowadzić i zinterpretować badania :blink:

Idę za chwilę na zakupki, tardyferon mi się skończył. Szkoda, że nie ma w tym moim centrum kupowawczym sklepu dzidziusiowego, ale może to lepiej?? ;-)

szczesliwa - gratuluję studniówki, kiedy to było... ;-)

sylvii - ja mam styczność ze starym Rainbowem, odkurza świenie, nie ma porównania ze zwykłym odkurzaczem, no i zapach unosi się olejku jak sie go wleje do wody, a nie kurzu. Szkoda tylko, ze to taka droga impreza :dry:

Śnieżek sypie ślicznie, jutro jadę do lasu lepić bałwanka :-D
 
witam:-)
ja o dziwo dzisiaj pospalam:-) obudzil mnie dopiero telefon po 10.. wyspalam sie jak niewiem co i nawet dzis mnie zaden skurcz nie dopadl:-) glowa troche mnie boli, ale nastroj mam swietny poki co;-) gorzej bylo wczoraj jak kladlam sie z mezusiem do lozka:baffled: znowu dostalam ataku "histerii" i lezalam obok niego i plakalam jak bobr:dry: znowu poszlo o psa.. a on biedny zaczal mnie glaskac po glowie i powiedzial, ze chyba z 4 psami rady nie damy.. rozbawilo mnie to troszke, bo doskonale zdaje sobie spawe, nio ale placzka sie ze mnie zrobila:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: i to takie glupoty gadalam, ze teraz troche mi wstyd.. a to dlatego, ze wiem ze w poniedzialek, wtorek oddajemy ostatniego szczeniaka i teraz jak na niego patrze to mi sie plakac chce:zawstydzona/y: chyba moje hormony juz do reszty wariuja.. dobrze, ze mezus dzielnie stawa na wysokosci zadania i ma do mnie duzo cierpliwosci i otacza mnie ogromnymi pokladami milosci;-)
Kamile85 dasz rade z ta praca:-) zobaczysz, ze jeszcze wszystkie tu bedziemy ci mowily pani magister i dostaniesz od nas grom gratulacji;-)
Madzia_Singh masz racje, ze coraz mniej czasu nam zostalo i powoli to do mnie dociera:-) hi hi taka wielka euforia troche polaczona ze strachem, jak to wszystko bedzie;-) a jesli chodzi o facetow i ich postrzeganie swojej kobiety w ciazy to powiem wam, ze roznie to bywa.. z tego co widze to nasi mezczyzni raczej sa jeszcze bardziej na nas "nakreceni" ale mam znajomego, ktory opowiadal ostatnio, ze odrzucilo go calkowicie od seksu jak jego zona byla w ciazy.. wlasnie ten rosnacy brzuch mu przeszkadzal.. tylko nie przyznal sie, bo to w dosc duzym towarzystwie bylo, czy go odrzucilo, ze wzgledu na strach o malenstwo czy zona go przestala krecic..
szczesliwa nio to moje gratulacje;-)a piccolo pycha;-):-D hi hi
 
Cześć pisarki:-D
Kurcze,zapomniałam co miałam Wam poodpisywać:dry:
MaLea,to uważaj na siebie.Ogólnie skurcze,jeśli są nieregularne i nie bardzo częste to nie są groźne.Macica trenuje.ale to musi ocenić lekarz u każdej indywidualnie.U jednego mocne skurcze nie powodują żadnych konsekwencji.a drugiego leciutkie rozwierają szyjkę.Mi się nawet bolesne zdarzają.Teraz biore dużo magnezu i super działa,bo nospa nie działała w ogóle.Szyjka mi sie ksraca,ale jest zamknieta.Więc na razie leże i jak najdłużej chce uniknąć fenoterolu i mocnych środków.Zreszta mój gin też jest zdania,że jak się da,to nie ma co dziecka truć.
Och,Wy postrzegacie,że już tak mało czasu zostało,a ja,że jeszcze tak dużo:confused:
A chyba powinno być na odwrót,że jak ktoś nie ma dziecka to mu sie wydaje odległe,a ja powinnam pamietać,że ciążę raz dwa sie zapomina.:rofl2:
Niktosia,ja wczoraj na watku zakupowym wkleiłam jaki fotelik wybrałam.Ale jeszcze nie kupiłam,wiec nic pewnego:sorry2:
O chłopach piszecie.U nas zakaz seksu od poczatku ciąży do końca.Plus połóg to znowu wyjdzie prawie rok:dry: Ale mojego to odrzuciło ode mnie w ogóle na kazdy temat:-( ale cóż:baffled:
Miłego dnia.Paaaaaaaaaaaaaa.
 
Gabi jesli chodzi o postrzeganie czasu to u mnie raz wydaje sie, ze jeszcze to duzo nam zostalo, a raz ze malo:baffled: jesli mysle o spotkaniu z dzidzia to wydaje mi sie to bardzo dlugo, a jesli chodzi o zakupy itd to, ze jest go niewiele;-)

a mnie cos dzisiaj jakis przyplyw energii ogarnal:-) dalej polamana jestem, ale wzielam sie za porzadki:dry: pewnie zaraz znowu cos mnie strzyknie i bedzie po sprzataniu:-) hi hi poslalam mezusia do roboty i z nudow sprzatam.. zobaczymy ile to potrwa;-)
 
A mi się wydaje,że wieczność jeszcze:wściekła/y:.No,ale leżę i się gapie w kalendarz i zegarek:baffled:
A zakupy (pomijając,zagrożenie,strach czy donoszę itp.) to tak sobie myślę-kupie i tyle czasu ma leżeć?
Miśkowi też rzeczy wiosenne będą potrzebne i jeszcze nie kupuje przecież.
E,tam ja to po prostu fiksuje w tym wyrku i tyle:-p
 
reklama
Gabi nio nie dziwie sie, ze masz juz dosc lezenia, bo ja wsumie tez powinnam lezec, a jakos mi to nie wychodzi:baffled: leze dopiero w momencie jak mnie cos postrzyknie i to do momentu dopoki mi troche nie przejdzie.. bo jakos nie jestem w stanie wylezec caly czas.. dlatego ciebie naprawde podziwiam;-) tylko miedzy nami jest chyba taka roznica, ze ty masz lezec dla dobra dzidzi, a moim nielezeniem synusiowi nie zagrazam, tylko sobie doprawiam..wiadomo, ze dobro dzidzi byloby najwazniejsze i jakbym musiala to tez bym lezala;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry