malutka_z_krk23
kwietniowa mamusia '09
nio dziewczynki chyba macie racje, ze nie ma co miec wyrzutow o ubieranie maluszka w ciucholandzie;-)bo faktycznie takie male ciuszki sa przeokropnie drogie, a maluszki ich przeciez nie niszcza, a zaoszczedzone pieniadze mozna wydac na cos innego:-) wiec zgadzam sie z wami i pewnie wkoncu wybiore sie na jakis ciucholand;-)bo tez uwazam, ze lepiej "rzucic" sie na dobry wozek, fotelik czy chocby kosmetyki dla maluszka.. wiadomo, ze sa wydatki ktorych nie unikniemy, ale jak sie da na czyms zaoszczedzic to czemu nie.. tak teraz mysle to na ciuszkach mozna, ale jak maluchy zaczna biegac to trzeba bedzie np pomyslec o dobrych bucikach.. ja tam nie mam zadnego doswiadczenia, ale z tego co ogladalam to buciki dla takiego maluszka kosztuja wiecej niz dla doroslego niekiedy.. a dobre buciki sa przeciez wazne dla prawidlowego rozwoju malych nozek i stopek;-) jak jeszcze chodzilam do pracy i myslalam o dzidziusiu i ogladalam sie za malymi dziecmy to czasem szlak mnie trafial
wyszla taka matka z 2-3 latkiem i zakladala mu "piszczace" klapki, bo fajny bajer i dziecko sie cieszylo
po pierwsze wszystkich przechodniow szlak trafil, bo te piski byly nie do zniesienia, a po drugie to chyba niezdrowe dla takiego dziecka.. ja tak jak mowie narazie mam niewielkie pojecie o niektorych rzczach, ale wydaje mi sie czasem, ze niektore matki to zamiast rozumu maja sieczke
kurde, ale weny dostalam w tym temacie
hi hi i to ja mamusia jeszcze nie doswiadczona;-):-) hi hi
bluebell nio to gratuluje;-) pewnie czujesz sie jak przed matura:-) hi hi nio a szampan obowiazkowo musi byc:-) jesli chodzi o zakladanie ciuchow meza to ja juz od jakiegos czasu smiagam po domu w jego ubraniach
spodenki, koszulki sa teraz jak na mnie szyte;-) bo w moje "stare" sie juz nie mieszcze
hi hi a on skolei nie protestuje zabardzo, bo tez troche urozl;-) dzis stwierdzil, ze ta nasza ciaza mu nie sluzy, bo przytul ponad 8kg (czyli tyle co ja) i w spodnie zaczyna sie nie miescic:-) hi hi ale mialam ubaw z niego
wyszla taka matka z 2-3 latkiem i zakladala mu "piszczace" klapki, bo fajny bajer i dziecko sie cieszylo
po pierwsze wszystkich przechodniow szlak trafil, bo te piski byly nie do zniesienia, a po drugie to chyba niezdrowe dla takiego dziecka.. ja tak jak mowie narazie mam niewielkie pojecie o niektorych rzczach, ale wydaje mi sie czasem, ze niektore matki to zamiast rozumu maja sieczke
kurde, ale weny dostalam w tym temacie
hi hi i to ja mamusia jeszcze nie doswiadczona;-):-) hi hi bluebell nio to gratuluje;-) pewnie czujesz sie jak przed matura:-) hi hi nio a szampan obowiazkowo musi byc:-) jesli chodzi o zakladanie ciuchow meza to ja juz od jakiegos czasu smiagam po domu w jego ubraniach
spodenki, koszulki sa teraz jak na mnie szyte;-) bo w moje "stare" sie juz nie mieszcze
hi hi a on skolei nie protestuje zabardzo, bo tez troche urozl;-) dzis stwierdzil, ze ta nasza ciaza mu nie sluzy, bo przytul ponad 8kg (czyli tyle co ja) i w spodnie zaczyna sie nie miescic:-) hi hi ale mialam ubaw z niego


takiemu maluszkowi zalezy chyba na tym, zeby mialo sucho, bylo pojedzone itd, a nie ubrane w super ubranka.. i to chyba najwazniejsze, takze dziewczyny nie ma co miec wyrzutow w niektorych kwestiach;-)dopiero za pare lat nam sie zacznie "marudzenie" o nowe i orginalne ciuchy i bajery
Nie wiedziałam wtedy,że jakieś kolekcje w ogóle istnieją.