reklama

Kwiecień 2009

reklama
Malutka ty tak nie szalej z tym praniem bo cie juz położy na całego. Mi tez napina brzuch jak wiecej cos robie nie przyjemne uczucie:no:


Gabi trzy razy robiłas glukoze? Biedna jestes ja nie wiem czy ym to jeszcze wypiła, obym nie musiała

jezeli chodzi o lózeczko dla dziecka to my nie bedziemy miełi w sypialni, córcia bedzie miała odrazu swój pokój i sama bedzie spała :tak: i kupimy łózko do jej pokoju i na poczatku bede tam spała ale ona w łózeczku;-)
 
Ostatnia edycja:
O MaDunia jaki post:-D
Hmm,zdaje mi się,że większość jest w miarę świeżo zakochana;-)
Mi niedługo stuknie 12 lat z jednym chłopem:szok: to może już tacy wpatrzeni w siebie nie jesteśmy:-p

U mnie dokładnie tak samo:-)19 kwietnia 12 rocznica ślubu:szok: a termin mam na 20. Myślałam, że po tym co przeszliśmy w drugiej ciąży M będzie mnie na rękach nosił hahaha ale się przeliczyłam:crazy:


MaDunia,mi by się nie chciało latać sto razy w nocy do drugiego pokoju:-p
Ba,mi się nawet potem nie chciało dziecka do łóżeczka odkładać,tylko przyssał się i spaliśmy dalej.:blink:
Teraz ma swój pokój,ale jak przyjdzie w nocy,to już śpimy do rana razem:-D A ja dopiero porządnie usypiam jak on przyjdzie i się wtuli:zawstydzona/y:
Ale mamy duże łóżko,zmieścimy się w 4:rofl2:

Ale chyba wygodniej,łóżeczko obok łóżka postawić.Zresztą życie pokarze;-)

Właśnie w tym celu poszukuję kołyski i już upatrzyłam taką na kółkach.A do łóżeczka po ok 3 mcach http://www.allegro.pl/item523348358_sosnowa_kolyska_materacyk_posciel_darland.html
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
W czwartek idę na wizytę i trochę mnie martwi napinanie się brzucha. :-( Po prostu w pewnym monemcie brzuch mi twardnieje, trwa to około 30 sekund, nic nie boli. Nie mam innych negatywnych objawów, żadnych plamień. Ostatnio rozmawiałam o tym z moją ginekolożką i jeżeli dzieje się to do dwóch razy dziennie to wszystko w porządku. Tylko, że u mnie ostatnio to jest 5-8 razy dziennie. Pozy tym czuję się bardzo dobrze, tylko zaczynam się martwić, bo nie wiem czy to normalne. :dry:

Ja dzisiaj byłam na badaniu ginekologicznym i lekarkę zaniepokoił mój twardy, napięty brzuch. Też zdarzały mi się skurcze do 8 dziennie, ale byłam przekonana, że to normalne. Okazuje się że nie - przynajmniej w moim przypadku :baffled: Podobnie jak aniolek muszę brać no spe forte 2x dziennie. Mam zakaz chodzenia :confused: (najbardziej mnie ciągnie właśnie na i po spacerach) i nakaz leżenia, no i kontrola za 2 tygodnie. Lekarka nastraszyła mnie, że może się to skończyć przedwczesnym porodem :baffled: I teraz nie wiem czy to ona jest taka "katastroficzka" czy to naprawdę takie poważne :-(

Nie spodobało się jej też to, że za szybko przybieram na wadze (3 kg w 2 tyg., od początku już 13 na +) i podejrzewa u mnie tą cukrzycę ciążową :baffled: no nic, wyniki będą w poniedziałek to się okaże czy ma rację.

Nie powiem - popłakałam dziś sobie ostro, ale biorę się już w garść - w końcu nikt nie mówił, że będzie różowo ;-)

We wtorek idę do gin prywatnie i zobaczymy co i jak.
Jeszcze taki apel: SYNKU SIEDŹ TAM SPOKOJNIE DO POŁOWY MARCA!! :tak:
 
Kurcze, mnie sie tez marzyla kolyska, ale jednak bedzie lozeczko rosnace z Bejbiskiem, zreszta to juz od mojego M zalezy:)
Pozsalalam dzisiaj z ciuszkami, jak zobaczylam co w sklepach maja, dostalam jobla...ale tylko i wylacznie body, czapeczki i takie tam, potrzebne na poczatek, ciuszki typu dresiki, sweterki i inne beda kupowane juz po porodzie - nie ma 100% gwarancji co do plci:)
 
MaLea nio to musisz teraz uwazac na siebie;-) napewno wszystko bedzie dobrze:-) poprostu odpoczywaj i pamietaj, ze nerwy sa w naszym stanie nie wskazane..

a mi dzisiaj jeszcze na dodatek niedobrze cos:baffled: niewiem czy cos zjadlam nie takiego, czy co, ale myslalam, ze mnie juz takie historie nie dopadna.. cos ostatnio mam pecha, bo ciagle cos mi dolega:wściekła/y: kurde chyba sie poloze i pojde spac, bo kiepsko sie czuje.. mezus sie zdziwi jak nie bede jak zwykle w drzwiach na niego czekala;-)
dobrej nocy wszystkim zycze:-) mam nadzieje, ze uda mi sie zasnac szybko..
 
Kurczę, ciężko za wami nadgonić.
Myszka - przybrałam 5 kg i jestem na zwolnieniu obecnie
Koga i bluebell - co do dziewczyn, to ja jestem spokojna, przynajmniej moja Majka będzie miała w czym wybierać:tak:
Ma Dunia - też mi się brzuch napina, ale ja sądziłam, że to mała się jakoś wypina, ale jeżeli to coś nie tak, to też wybiorę się do gina.
Poza tym dzień ponury i ok.
Gabi - Fajna jesteś i nie daj się chłopom, a oni wszyscy są tacy sami - różni ich opakowanie Buziaki
Wrócił mąż z delegacji pa pa
 
reklama
kochane musimy teraz odpoczywać i sie oszczedzac:tak:a wszystko bedzie dobrze na noc wypijcie sobie gorące mleczko zeby sie lepiej spało, od czasu do czasu meliske i do kwietnia nam przeleci, grunt to pozytywne myślenie;-)


damy rade kto inny da rade jak nie my!!!!


śpijcie spokojnie i jak najdłużej

dobranoc

buźka ;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry