Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To tak jak i ja. ;-)Ech,za dwa dni zacznę 7 miesiąc.Dooopieeeeeeeeeero![]()
Cieszę się, że wszystko w porządku. :-)poza tym okazalo sie ze moja szyjka ma 41mm wiec spoks i nie potrzebnie wyladowalam w tym szpitalu w swieta![]()
Nadii1 dbaj o siebie i najważniesze, że z dzieckiem wszystko OK. :-)Przypałętało mi się jakieś zapalenie, więc przepisaną mam maść, ale najważniejsze, że z moją laleczką wszystko ok.
Słodziak...nio, na zdjeciu(o ile wejdzie) jest nasza mala psica

Gabi bardzo dobrze Ci idzie, dotrwasz do terminu. Ja trzymam mocno zaciśnięte kciuki.Staram sięJeszcze chociaż te 3-4 tygodnie
![]()

No to wszystkiego naj, naj, naj...No tak, jutro skończę 30 l. Szczerze nie czuję się tak stara ale cóż, metryka mówi sama za siebie
.

Gabi – może całkiem różowo nie jest, ale najważniejsze, że z Twoja szyjka daje radę a i dziecko zdrowo roście.Hej,ja już po ginie![]()
Jeszcze trochę... :-)Dobre wieści, cieszę się. :-)Ja też już po wizycie.
Bardzo się cieszę, że zdrowy i że dalej chłopczyk. :-) Ja też, po tym co przeczytałam na furm, na następnym badaniu jeszcze raz sprawdzę czy wszystko jest na miejscu. Tak dla spokoju ducha. ;-)Dziękuję Wam za trzymanie kciuków, jesteście kochane, siusiaczek jest na swoim miejscu, rośnie nam super zdrowy i piękny chłopaczek. Doktor posprawdzał dosłownie wszystko co się tylko dało i oczywiście wszystko jest ok.
Wczoraj byliśmy z mężem na USG 3d/4d i Dopplerze. Wszystko jest super, więc jestem spokojniejsza (na miesiąc ;-) )
Gratuluję udanych wizyt. :-)no ja juz po badaniach
badania jak u kuniawszystko OK
Ja na mojego M nie mogę narzekać. :-) Ale wiadomo, że czasami zdarzają się sytuacje kiedy wychodzą różnice w postrzeganiu świata i tarcie gotowe. Jak mój M ma humory to zwaracam mu uwagę, że nie tędy droga i zazwyczaj czepieanie się jest tyklo odreagowaniem jakiegoś innego problemu. Czekam aż mu przejdzie i potem gadamy co go gryzie. No i staram za bardzo się nie przejmować, choć czasem nie jest łatwo.Hmm,ale mój już jest ojcem,wiec pozycja samca za wiele się nie zmienia.
A tyje i głupoty to on i bez ciąży gada,wrr![]()

Ja z moim M jesteśmy (mieszkamy) razem ponad 5 lat i to początki u nas były trudne.O MaDunia jaki post
Hmm,zdaje mi się,że większość jest w miarę świeżo zakochana;-)
Mi niedługo stuknie 12 lat z jednym chłopemto może już tacy wpatrzeni w siebie nie jesteśmy
![]()

Dlatego od przyszłego tygodnia szykuję pokój dla synka, potem nie wiadomo czy będę w stanie się zmobilizować. A tak wszystko świeże i gotowe niech czeka do kwietnia.
Kupiłam już potrzebne farby, tapetę i jeszcze tylko muszę przynieść sprzęt do malowania z piwnicy. Zakupy w Ikei udały się w 90% (już nawet przywieźli do domu), ale nie mieli na stanie komody i dlatego muszę jeszcze raz jechać w poniedziałek. 
Najpierw oczywiście było krótkie przedstawienie się, jest nas razem 8 par, położna przedstawiła plan zajęć całego kursu. Potem, co dziwne, zaczeliśmy od gimnastyki z piłką. Każde ćwiczenie było dokładnie omawiane. Potem były ćwiczenia oddechowe i relaksacyjne, delikatny masaż brzucha specjalnymi olejkami. Na końcu była gimnastyka pleców.
, dla siebie jeszcze nic
.