reklama

Kwiecień 2009

TYDZIEŃ TRZYDZIESTY TRZECI - łomatulu ale jestem oplatana pepowinka, ale spoko..spoko... wszystko jest w najlepszym porządku. Troszke dziwnie to wyglada ale mam mało miejsca i najwygodniej jest mi jak się zwijam w kłębek:)

TYDZIEŃ TRZYDZIESTY CZWARTY - Ważę tyle co dwie torebki cukru, i ciągle rosnę:-) Codziennie przybywają mi prawie 3 dekagramy. To bardzo dużo. Do porodu zostało niewiele czasu wiec musze szybko przytyć zeby być duza i silna! Bardzo szybko rosna mi paznokcie i zaraz po porodzie mamusia bedzie musiała mi je obciąć żebym się nie podrapała:)

TYDZIEŃ TRZYDZIESTY PIĄTY - mama ma już bardzo duży brzuszek- ustła prawie 12 kg, chociaż ja ważę tylko 2500 gram hihihi. Troszke mamusi jest ciężko, a zasznurowanie butów to dla niej prawie sport ekstremalny:)

TYDZIEŃ TRZYDZIESTY SZÓSTY - Mam już 48 cm i ważę 3000 gram. Czy wiecie ze od chwili poczęcia powiększyłam się 11 milionów razy? niesamowite- prawda? To juz naprawdę niedługo!

TYDZIEŃ TRZYDZIESTY SIÓDMY - dziś mama spakowała juz się do szpitala, bo moge się urodzić w każdej chwili!

TYDZIEŃ TRZYDZIESTY ÓŚMY - No i lada dzień będę sie musiała rozstać z dotychczasowym mieszkankiem:) Czaka na mnie nowe- większe i jasniejsze:) Jestem pulchna i rózowa jak prawdziwy noworodek. Mam juz sporo tłuszczu i nadal rosnę. Jejku jestem troszke przerazona :-( Jak ja sie wydosane z brzuszka mamy, ale jestem pewna ze moja mamusia napewno mi w tym pomoże:0

TYDZIEŃ TRZYDZIESTY DZIEWIĄTY- Wielki Finał...
Oto jestem!
 
reklama
Nenius witaj i zdrowiejcie !!!!!!!!!!!!!!
Madzia na stronach pampersa jest fajny kalendarz ciąży z fotkami z każdego tygodnia:tak:
Zresztą na bb też jest,ale skromniejszy.
 
hey kochane kobitki witam z swietnym nastrojem!:-)

dzis Owsiak-po obiadku jaddziemy cos do puchy wrzucic :-)

szwedka mam nadzieje, że obiadke u mamy bedzie udanyi ,że bedziesz czuc sie coarz lepiej...

Madzia- faktycznie mamy zdolniachy w brzuszku jak tyle potrafią...aż milusio sie robi!:-)

a ja mam ochote na makaron...z sosem ...mąż pichci mi obiadek i zapowiada mi sie miła niedziela:-)
 
nenius duzo zdrowka wam zycze:-) kurujcie sie wszyscy i szybko wracajcie do formy;-)
Madzia_Singh ja na taki kalendarz dosc czesto lukam;-) tylko, ze na edziecko albo czasem u nas na bb;-)
a my po zakupach.. wrocilam do domu taka zmeczona jak niewiem co.. przyszlam, polozylam sie i poczatkowo ani reka ani noga nie mialam ochoty ruszac:baffled: przeszlo mi jak sobie przypomnialam, ze kupilismy lody czekoladowe i wtedy do moich raczek sila naszla:-D hi hi oczywiscie najadlam sie lodami i teraz nie mam ochoty na obiadek.. a dzisiaj w planie nalesniki;-) bubasek zrobila mi wczoraj smaka i bedziemy pozniej nalesniki robic:-)
nio a ja dalej czuje takie dziwne klucie w brzuchu.. troche zaczelam sie niepokoic:-( mam nadzieje ze mi to minie.. nio ale na zadne skurcze mi to nie wyglada.. jak zmieniam pozycje to mnie cos "tylko" zakuje i tyle:baffled: na szczescie mlody sie uruchomil po tych lodach i znowu daje mi popalic moj slodziak kochany:-);-) hi hi
 
My już po obiadku u rodziców i małych zakupach, oczywiście nie mogłam się powstrzymać od niekupienia czegoś naszemu synusiowi :) Do puszki też wrzuciłam i dostałam 3 serduszka.
Co do pogody to u nas cały dzień świeci pięknie słoneczko.
A no i dzisiaj pierwszy raz odczułam wstrząsy. Mieszkamy kilkanaście kilometrów od kopalni. Siedziałam w południe przy stole i przeglądałam akurat bb - sama byłam w domu - i nagle stół się kołysze, osupiałam i zaczęłam się zastanawiać czy mi się kręci w głowie, czy jest wsztrząs. Gdy mąż zadzwonił wracając z pracy to opowiedziałam mu to, a on potwierdził, bo przed chwilą słyszał w radiu o wsztrząsie. Powiem wam, że dziwne uczucie.
 
a ja jak zaszlam w ciaze to kazdego dnia sledzilam jakies tam "kalendarze ciazy" jest tego mnostwo,, teraz mi troche przeszlo,w sumie to nasze dzieciaczki juz wszysko maja i teraz tylko gromadza tluszczyk :-) Przerazilam sie jak ostatnio uslyszalam ze jakas kobieta uodzila blizniaki w 5.mies ciazy....wazyly 400g z hakiem i walcza o zycie...:szok: niesamowite!!! dlatego czasem zaluje ze tak malo ludzi jak Owsiak.Dlaczego ksieza ktorzy chodza po kolendzie nie oddaja calej tej kasy na WOSP.
Moja niedziela minela beznadziejnie.Ja tez mam ochotke na lody :sorry2: chyba wysle zaraz M. do sklepu...choc po wczorajszym dniu moglabym troche przystopowac bo przysiegam ze caaaly dzien cos zulam:baffled::baffled::baffled::baffled:
 
reklama
Hejka dziewuszki!!!

Mi niedziela minęła bardzo leniuchowo :-) , przewalałam się i oglądałam filmy z mężęm cały dzień, ponieważ mój kochany Wojtuś miał kaca po wczorajszej imprezce.
Chociaż mi też to dobrze zrobiło, bo jakaś umęczona byłam po całym tygodniu i przynajmniej kręgosłup mi odpoczął.

A teraz zabierać się będę za sorbet truskwawkowy, który wczoraj zakupiłam. :-D

Pozdrówki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry