reklama

Kwiecień 2009

a mi niedziela jak nigdy minela szybciutko..
bylismy na obiadku u dziadkow :-)
potem u znajomych (co beda naszymi starszymi na slubie :-) ) na kawusi lekkiej co mi się jej tak dzis chcialo :-D
i zlecialo, teraz sobie zjadlam kanapke ale daaaalej sie cos chce...Boże to jest okropne :-D ten głód :-)
 
reklama
Bubasku jak ja Cie rozumiem!!! ja tez bym caly czas jadla mimo ze glodu nie czuje,ciekawe co zrobie z moim zoladkiem jak wor kiedy juz urodze juniora i trzeba bedzie diete trzymac :baffled::confused:
 
No Nam też niedziela szybciutko przeleciała, moja Tisia wstała o 9:30 :szok: zrobiłyśmy sobie obiadek, a po obiedzie poszłyśmy na saneczkowy spacer dookoła wsi :-p Jak wróciłyśmy to wzięło mnie i upiekłam babkę ale coś nie wyszła :angry:
Przed chwilą zjadłyśmy tosty i czekamy na powrót tatusia, a dojadą koło 21-szej No Natala po takim śnie to na bank doczeka :-) tym bardziej, że tata przywiezie jeszcze coś od Gwiazdki dla niej i maluszka :-)
 
oj dziewczynki jak ja wam zazdroszcze takiego apetytu.. ja dalej malo co jem:zawstydzona/y: za obiadowe nalesniki sie dopiero biore, a od rana zjadlam tylko pol rogalika i lody czekoladowe:zawstydzona/y: wcale a wcale nie mam ochoty na jedzenie, ale czuje, ze moj zoladek sie czegos domaga..
jesli chodzi o to jak nam uplynela niedziela, to tez wmiare leniwie.. bylismy na zakupkach, a pozniej ogladalismy pretty woman;-)
a teraz tak ni z gruszki ni z pietruszki dopadl mnie jakis podly nastroj:zawstydzona/y: zrobilam sie niemila dla mezusia i troche mi wstyd:zawstydzona/y: do tej pory to mi sie nie chcialo jesc, a przed chwila nawrzeszczalam na niego, ze za nalesniki sie trzeba wziasc bo glodna jestem (a wsumie to mi ochota na nie przeszla):zawstydzona/y: oj niewiem co sie ze mna dzieje, ale mam nadzieje, ze te moje jazdy szybko mi przejda:dry:
 
Witam!!

Mi niedziela dzisiaj też przeleciała szybko
rano śniadanko, potem mężuś zrobił obiadek potem drzemka po obiedzie, spacer, szybkie zakupy nowy sklep otzworzyli i tzreba było zobaczyć:-D potem herbatka u teśćów, teraz zjedliśmy kolacyjke i oglądamy światełko do nieba;-) i pijemy winko:-D

Malutka a czy Ty nie miałaś iść na jakieś wesele???
 
oj to masz na prawde kiepsko..mnie sie ani razu w ciazy nie zrobilo niedobrze,ale czasem to juz mnie meczy to moje ciagle mamlanie:baffled::baffled::baffled::baffled: normalnie pochlaniam wiecej niz moj M. i o dziwo malo tyje
 
reklama
Czesc Dziewczynki ponownie:) a my po obiadku u tesciow i Mezus mi niespodzianke zrobil - bylismy w kinie na "Ksieznej", bo uwielbiam kostiumowe filmy:) poza tym przebral posciel i tylko pytal o kolejne polecenia hehe:) a i dzisiaj Bejbis sie smiesznie odwracal momentami - wygladalo, jakby raczka mi po brzuchu przeciagal:) fantastyczne uczucie:)
Spijcie slodziutko!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry