Bubasek
Zakochana w Dzióbku :)
a mi niedziela jak nigdy minela szybciutko..
bylismy na obiadku u dziadkow :-)
potem u znajomych (co beda naszymi starszymi na slubie :-) ) na kawusi lekkiej co mi się jej tak dzis chcialo
i zlecialo, teraz sobie zjadlam kanapke ale daaaalej sie cos chce...Boże to jest okropne
ten głód :-)
bylismy na obiadku u dziadkow :-)
potem u znajomych (co beda naszymi starszymi na slubie :-) ) na kawusi lekkiej co mi się jej tak dzis chcialo

i zlecialo, teraz sobie zjadlam kanapke ale daaaalej sie cos chce...Boże to jest okropne
ten głód :-)

zrobiłyśmy sobie obiadek, a po obiedzie poszłyśmy na saneczkowy spacer dookoła wsi
Jak wróciłyśmy to wzięło mnie i upiekłam babkę ale coś nie wyszła
za obiadowe nalesniki sie dopiero biore, a od rana zjadlam tylko pol rogalika i lody czekoladowe