manja
Fanka BB :)
witajcie z rańca!
oj, ale dużo czytania!
wczoraj miałam mocne postanowienie, że ustawię sobie budzik na dzisiaj rano na 9.00, żeby wstać w miarę normalnie i móc spokojnie zasnąć wieczorem,
a tu z ranka, poprostu wyłączyłam dzwoniący budzik i poszłam spać dalej. wstałam o 10.30. znowu byłam skołowana....
muszę zaraz zmykać, bo dziś po południu jedziemy na weekend do rodzinki w Gorzowie - tam mieszkają nasi rodzice. muszę nas spakować, po drodze wskoczymy do sklepu z art. dziecięcymi na wylocie z Poznania - chcę się przymierzyć do jakiegoś wózka i obejrzeć łóżeczka. no i w weekend będę buszować po sklepach, jak na razie najbardziej podoba mi się kupowanie ubranek. są takie słodziutkie...
ja też siedzę sama w domu jak M. jest w pracy - teraz jak nie chodzę już do pracy. na początku nawet mi się to podobało, ale teraz ciężej u mnie z mobilizacją żeby znaleźć sobie jakieś pożyteczne zajecie, bo mogłabym np. zrobić porządek w szafie, ale na samą myśl o tym to mi się nie chce
Kamile85 i MaLea - wczoraj wieczorem natknęłam się przypadkiem w TV na Dr House - nawet fajny był. Ja też lubie medyczne seriale, oprócz na dobre i na złe
Gabi - trzymam kciuki,żeby wszystko było ok i żebyś nie musiała leżeć w szpitalu, postaraj się mimo wszystko być dobrej myśli i może się uda...
skunanka - ja ciuszków jeszcze nie piorę, ale też się nad tym zastanawiałam. Może w jakieś woreczki zapakować, pudelka plastikowe (wyszorowane) albo w normalne poszewki od poduszek wyprane razem z ciuszkami i innymi rzeczami...????
ada1989 - buciki są super! najważniejsze, żeby były wygodne
Witam serdecznie Madzię04 - gratuluję córeczki!
Życzę wszystkim udanego weekendu
odezwe się dopiero w niedzielę jak wrócę, pewnie będzie masa czytania
Buziaki!
oj, ale dużo czytania!
wczoraj miałam mocne postanowienie, że ustawię sobie budzik na dzisiaj rano na 9.00, żeby wstać w miarę normalnie i móc spokojnie zasnąć wieczorem,
a tu z ranka, poprostu wyłączyłam dzwoniący budzik i poszłam spać dalej. wstałam o 10.30. znowu byłam skołowana....
muszę zaraz zmykać, bo dziś po południu jedziemy na weekend do rodzinki w Gorzowie - tam mieszkają nasi rodzice. muszę nas spakować, po drodze wskoczymy do sklepu z art. dziecięcymi na wylocie z Poznania - chcę się przymierzyć do jakiegoś wózka i obejrzeć łóżeczka. no i w weekend będę buszować po sklepach, jak na razie najbardziej podoba mi się kupowanie ubranek. są takie słodziutkie...
ja też siedzę sama w domu jak M. jest w pracy - teraz jak nie chodzę już do pracy. na początku nawet mi się to podobało, ale teraz ciężej u mnie z mobilizacją żeby znaleźć sobie jakieś pożyteczne zajecie, bo mogłabym np. zrobić porządek w szafie, ale na samą myśl o tym to mi się nie chce
Kamile85 i MaLea - wczoraj wieczorem natknęłam się przypadkiem w TV na Dr House - nawet fajny był. Ja też lubie medyczne seriale, oprócz na dobre i na złe
Gabi - trzymam kciuki,żeby wszystko było ok i żebyś nie musiała leżeć w szpitalu, postaraj się mimo wszystko być dobrej myśli i może się uda...
skunanka - ja ciuszków jeszcze nie piorę, ale też się nad tym zastanawiałam. Może w jakieś woreczki zapakować, pudelka plastikowe (wyszorowane) albo w normalne poszewki od poduszek wyprane razem z ciuszkami i innymi rzeczami...????
ada1989 - buciki są super! najważniejsze, żeby były wygodne
Witam serdecznie Madzię04 - gratuluję córeczki!
Życzę wszystkim udanego weekendu
odezwe się dopiero w niedzielę jak wrócę, pewnie będzie masa czytania
Buziaki!
, a na week znów zjazd...

i kłuta byłam 3 razy
jak wyszłam z domu o 7:40 tak przyszłam o 11:20 drogi nie odsnieżone

w niedzielę mam 3 zaliczenia a uczyć się zaczęłam wczoraj, więc będzie niezła zabawa ;-) przez te problemy z cukrem i brzuchem jakoś nie miałam głowy do nauki
pisanie pracy licencjackiej też mnie czeka, ale nawet nie łudzę się, że uda mi się ją obronić w terminie ;-) póki co mam I rozdział
zawsze jeden do przodu 
bo głupia holenderka z recepcji powiedziała, że dziś mnie lekarz nie przyjmie, a wczoraj jak dzwonilam powiedziala, że mam być dziś na 12. Co za wredna baba
chociaż już po angielsku chciałam jej dowalić , ale się powstrzymałam jakoś i udało mi się umówić na poniedziałek. 

