reklama

Kwiecień 2009

gabi - widzę, że ja się ostatnio dość intensywnie z Tobą zgadzam;-) zdrówka dla Mikusia, kurcze jak Maks był rok temu przeziębiony to też tak tylko siedział apatycznie i bajki oglądał - dla mnie to był najstraszniejszy widok i wolę jak już bezustannie lata i wywija!
 
reklama
Właśnie mnie gorączka,katar itp. nie przeraża.Ale apatia:szok::no: Rano prawie 2 godz. leżał koło mnie,nie spał,nie skakał i nie gadał,powiedział,że nie ma siły:szok: To nie jest u dziecka normalne.Ja już nie pamiętam,kiedy on w dzień spał,z rok temu chyba.
Ja też się powinnam przespać,bo pewnie ciężka noc będzie.Ale mi się nie chce:sorry:
Na razie.
 
Gabi nio to ci wspolczuje i zycze duzo zdrowka synusiowi.. nawet niechce myslec co przezywasz, ale chyba choroba dziecka i patrzenie na nie w takim stanie to nic przyjemnego:-(
nio a ja niewiem czy czasem tez mnie cos nie rozklada, bo strasznie dziwnie sie czuje.. glowa mi peka, oczy bola i raz mi zimno a raz duszno.. oprocz tego troche mendliwa jestem, tak jak zazwyczaj prz chorobie:zawstydzona/y:skoro ja juz widze, ze maruda sie ze mnie zrobila to cos w tym musi byc..
natchnienia oczywiscie brakuje mi na cokolwiek, nawet obiad dzisiaj u nas ubogi.. bedziemy mieli kapusniaki z barszczykiem czerwonym, bo zadno z nas nie kwapi sie do gotowania.. zreszta pomyslow brak, apetytu tez, a cos zjesc musimy..
"mielismy" robic porzadek w piwnicy, bo troche rzeczy pasuje nam wyniesc i oczywiscie znowu odlozylismy to do nastepnego tygodnia:zawstydzona/y: tak to odwlekamy i odwlekamy, ze pozniej z niczym sie nie wyrobimy, a jakos trzeba tego syneczka przywitac.. od piwnicy musimy zaczac, bo bez tego dalej nie ruszymy.. najlepsze jest to, ze ja mam tam isc tylko w roli "inspektora" a wcale mi sie niechce:zawstydzona/y:
nio nic wygadalam sie troche, choc wsumie niewiem po co pisalam wam, o moich dylematach zwiazanych ze sprzataniem piwnicy:dry: chyba faktycznie marudze dzisiaj:zawstydzona/y:
 
Witam Was przed weekendem. :-)

Ma-Dunia fantastycznie ze wszystko ok;-) a z ciekawosci zapytam - ten zielony sos na jakiej bazie? Szpinak?
Tak do końca nie jestem pewna (obstawiam szpinak), ale smakował wybornie. :tak:
Ja mam wizytę 27,z dokładnym usg.A potem to mi się zdaje,że już ktg przed każdą wizytą będzie.O ile nie wyląduje w szpitalu,muszę się z tym liczyć.(tfu tfu tfu).
A w planie po następnej wizycie mam zamiar zabrać się za zakupy,więc same rozumiecie:-D
Gabi nie możesz iść do szpitala, nie możesz odmówić sobie przyjemności szaleństw zakupowych. Szpital może poczkać do terminu porodu. ;-)
Właśnie wróciłam ze szpitala, było okropnie, ale obie żyjemy. Muszę nadrobić zaległości.
Bardzo dobrze, że wszystko OK i gratuluję stódniówki! :-)
Hej,a moje dziecię chore i to bardzo.Teraz śpi:szok: A on zawsze nawet z glutem i gorączką szaleje.
Gabi trzymaj się i uważaj na siebie, i aby synek jak najszybciej przegnał choróbsko! :tak:
"mielismy" robic porzadek w piwnicy
Ja mam to w planach jutro. Ale czy się uda... :eek:


Na wczorajszych zajęciach głównie się relaksowaliśmy, mój M prawie zasnął. :tak:
Potem była krótka pogadanka na temat kiedy należy zgłosić się do szpitala, jak wyglądają fazy porodu zobrazowane planszami i jakoś tak pomyślałam, że niekoniecznie się na to piszę. :sorry2: Do tej pory żyłam w błogiej nieświedomości a teraz ten dzień zbliża się wielkimi krokami. Chyba muszę zacząć, chociaż od czasu do czasu, czytać i oswajać się z porodem, raczej mnie to nie ominie. ;-)
 
Hejka

Gabi i Koga dzięki za rady w związku z tymi podkładami ceratkowymi .... bo nie ma jak to doświadcznych mamusiek się poradzić :-)

Szwedka super wieści, cieszymy się z Tobą :happy2:
Gabi dużo zdrówka syneczkowi Twojemy życzę :tak:
 
witam sie popoludniowo!!!
ale mam ostatnio kiepskie samopoczucie --dzis np wstalam ok 9 i o 12 padlam na 3h i w sumie to niedawno stanelam na nogi.Teraz musze sie zabrac za jakis obiad ale M. nie ma w domu wiec motywacji brak:eek: Kupilam coprawda skladniki na zapiekanke makaronowa ale niech ktos to za mnie zrobi :sorry::sorry::sorry:
Gabi suuuuper ta Twoja lista--podpisuje sie obiema rekami pod kazdym punktem :-D i zgadzam sie w kwestii tych podkladek-spalam na czyms takim na perinatologii---fuj!no i ucaluj synia od internetowej cioci!
Szwedka bardzo sie ciesze ze wszystko ok
ja musze jakos wziac sie w garsc bo wszystko tylko odkladam :confused2: i kawal lenia ze mnie
 
Hej dziewczyny!
Właśnie wróciłam ze szpitala, było okropnie, ale obie żyjemy. Muszę nadrobić zaległości.

Wielkie dzięki wszystkim, za kciuki - myślę, że to one pomogły

Zajrzę wieczorkiem, jak się zadomowię.
Pa

ciesze sie ze juz jestes w domku i ze wszystko wporzadku:-)

Hej,a moje dziecię chore i to bardzo.Teraz śpi:szok: A on zawsze nawet z glutem i gorączką szaleje.

trzymam kciuki oby szybko wyzdrowiał, i znowu zaczol szalec:blink:

Fajnie jak się ktoś ze mną zgadza:-p

ja sie tez z toba zgadzam ja nialam taki ochraniacz na materac bardzo przyjemny i teraz tez takiego poszukam, ceratke kupiłam na poczatku ale stwierdzilam ze to nie to co chce, wiec kupilam cos innego:-)

a jesli chodzi o posciel to mam kolderke z poduszka w komplecie, kolderke do wozka, mnostwo kocykow i rozkow:-)


siedzimy z mlodom w domku bo zimno a teraz tyle dzieci u nas choruje ze az sie boje, bo cos w powietrzu krazy, meza siostrzenica chora, moj maz cos tez nazeka, i wogole polowa rodziny chora tylko jakos ja z Julka sie uchowalysmy narazie wiec wole w domu posiedziec:-)

ale ja bym sobie zjadla kebaba lub hamburgera(a taka przeciowna jestem fast-foodom):-D
 
Hejka,

ja dziś od rana jakos kiepsko się czuję, jakby telepało mną od środka, byłam też na mieście w urzędzie i tak mi się jakoś słabo zrobiło w pewnym momencie, nie wiem co to, czuję się troche jakby powietrza mi brakowało... mam nadzieje ze to chwilowe.

Kamille, Sylvii powodzenia dziewczyny w pisaniu prac, bo czasu faktycznie niewiele Wam zostało

Malutka ja też dziś awizo zastałam od kuriera:errr:, łóżeczko nam przysłali no i teraz trzeba jechać samemu odebrać, na szczęście firma kurierska ma dośc blisko siedzibę więc jutro podjedziemy.

Szwedka dobrze, że jesteś i wszystko jest w porządku:-)

Gabi fajna ta lista:tak:współczuję chorowitka w domku i życzę szybkiego powrotu do zdrówka i pełni energii. No i dzięki za info o ceratkach, bo zamierzałam kupić, a teraz rzeczywiście rozejrzę się za czymś innym.

A my wczoraj na szkole rodzenia mieliśmy temat: kąpiele lecznicze; co stosować w przypadku potówek,suchej skóry, alergii itp. :tak:
 
Szwedka - super, że jesteś znów z nami i gratuluję studniówki!!! :tak:
Dzisiaj zamiast pisać pracę to spałam cały dzień, później poszłam na zakupy a wieczorem wychodzę z koleżanką na soczek. A w środe musze koniecznie zanieść teorię...:zawstydzona/y:

No i dodam, że dzisiaj wg BB zacząl mi się 30 tydzień :-D Poród się zbliża wielkimi krokami...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Szwedka - super, że jesteś znów z nami i gratuluję studniówki!!! :tak:
Dzisiaj zamiast pisać pracę to spałam cały dzień, później poszłam na zakupy a wieczorem wychodzę z koleżanką na soczek. A w środe musze koniecznie zanieść teorię...:zawstydzona/y:

No i dodam, że dzisiaj wg BB zacząl mi się 30 tydzień :-D Poród się zbliża wielkimi krokami...
jak to wedlug BB ??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry