reklama

Kwiecień 2009

ewelyn_m super że te przygody z glukozą zakończyły się pomyślnie :tak::-) nie ukrywam, że trochę zazdroszczę :zawstydzona/y:
Szwedka dobrze, że znów jesteś z nami :-)

ja też powolutku wkraczam w 30 tydzień :-) chyba :-p
 
Ostatnia edycja:
reklama
nio i ja juz po kolacyjce:-) troche mi niedobrze po tym serku topionym i dzemie, ale tak siedze i mysle, czy by sie nie wziasc za grejpfruta:zawstydzona/y:
ewelyn_m nio to dobrze, ze masz juz glukoze za soba i wszystko wporzadku;-):-) jesli chodzi o problemy w wannie to sama nie jestes;-) ja dzis tez nie moglam sobie poradzic i tez tak sie zastanawiam jak to bedzie za jakis czas:dry: dzis nawet mialam problem z ogoleniem wlosow pod pachami:zawstydzona/y::szok: mezus musial mi pomagac, bo mi sie w glowie zakrecilo az:zawstydzona/y:
 
Co do ceratki, też odradzam. Miałam jak Natalka się urodziła i po kilku dniach ją wywaliłam :tak: . Wolałam podłożyć ręcznik aniżeli odpażać dziecko ;-)

No tak ja już od jakiegoś czasu mam problem z usunięciem zbędnego owłosienia :tak: , już na przedostatnią wizytę miałam ciężko a na ostatnią to.... kilka zadyszek dostałam :-D:-D Wczoraj tylko nogi goliłam i zanim skonczyłam to się spociłam :-D:-D

Gabi zdrówka dla synusia życzę ;-)

Szwedka miło że już jesteś. Uważaj nie siebie :tak:

malutka_z_krk23 hehehe ale namieszałaś.
 
Ja idę spać, jutro od rana na zajęcia, więc dopiero wieczorkiem poczytam, co sie u was działo - pewnie dużo tego będzie pisareczki ;-)

Ja jakoś nie mam natchnienia do czestego pisania, ale poczytuję co piszecie iiii dziś na bb to chyba ze 100 razy byłam, mężuś się śmieje, że to już uzależnienie....

Dobranoc kobietki
 
oj dziewczynki powiem wam, ze na temat usuwania zbednego owlosienia kiedys czytalam wypowiedzi dziewczyn bodajze na 40tyg.pl:-D hi hi myslalam, ze padne wtedy.. wiele napisalo, ze pomaga maz, jedna ze do kosmetyczki chodzi, a byla tez taka, co stwierdzila, ze ona to by sie wstydzila aby maz ja golil i woli jak to robi jej najlepsza przyjaciolka:-D hi hi ale maja niektorzy fantazje:dry:
 
No tak ja już od jakiegoś czasu mam problem z usunięciem zbędnego owłosienia :tak: , już na przedostatnią wizytę miałam ciężko a na ostatnią to.... kilka zadyszek dostałam :-D:-D Wczoraj tylko nogi goliłam i zanim skonczyłam to się spociłam :-D:-D

:-D:-D:-D
ja mam zadyszkę jak wejdę w domu po schodach :-D
ale z goleniem daję radę:-p

co do kebabów - nawet nie piszcie - FUJ!!! - 3 dni temu kupiłam bo nie miałam czasu na obiad i był tak podle wstrętny, że wyrzuciłam po dwóch kęsach i przez cały dzień nie byłam już w stanie nic zjeść brrrrrrrrrrrrrrrrr

w ogóle wieczorem jedzenie może dla mnie nie istnieć:dry: nie jestem w stanie niczego przełknąć:eek:

Szwedka - super że jesteś w domku:happy2:

malutka - ja też jogurtów nie jadam, a dziś kupiłam:-D ale o nim zapomniałam:-p
 
Hej!
Widzę, że debatujecie o zakupach i jedzonku.
Gabi - może poproś kogoś by Ci pomógł przy maleńkim, tylko nie próbuj się przeciążać, bo zrobisz z jednej biedy dwie i co w tedy? Trzymaj się
Ja już jestem po pierwszej traumie szpitalnej - koszmar. Badania pozbawiają resztek godności ludzkiej (chodzi o widzów), ale czego się nie zrobi by ratować maleństwo. Dostawałam zastrzyczki, tableteczki, a teraz oprócz tego mam na siebie bardzo uważać - podnosić ciężar do 2 kg i dużo odpoczywać.
Ma to swoje dobre strony, bo M przenieśli do Białegostoku więc już nie będzie rozłąk tygodniowych.
evelyn_m - ja glukozę robiłam w pon i do tej pory nie odebrałam wyników - ale dało się przeżyć. Co?:tak:
MaLea - jak ja ci zazdroszczę 30 tygodnia teraz dla mnie każdy dzień się dłuży.
Buziaczki idę i ja odbić dietę szpitalną:-p. Może płatki, ...
Całuski
 
reklama
kogao schodach nie wspomnę :szok::-D a z goleniemmam nie lada problem bo brzuch mam pooookaźny :tak:

malutka_z_krk23 w pierwszej ciąży też mi mąż pomagał :-D a jak się biedny napocił żeby babie ciężarnej czasem krzywdy nie zrobić :-D:-D

szczesliwa a cóż ty kochana porabiasz tam że ostatnio coś żadko bywasz :dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry