Madzia_Singh
Kochana PYCHOTKA
komedia....
w pale się nie mieści..
dlaczego państwo ślub chcą brać? - DLA JAJ trzeba było powiedzieć
albo... ŻEBY GŁUPI MIAŁ PYTANIE
mojego to pytali sie czy jest zdrowy psychicznie i czy ja go nie ubezwlasnowolniam
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
komedia....
w pale się nie mieści..
dlaczego państwo ślub chcą brać? - DLA JAJ trzeba było powiedzieć
albo... ŻEBY GŁUPI MIAŁ PYTANIE

tak wiem my po sprawie i tak w centrum w USC pani kierownik czepnela sie ze nigdy nie widziala aktu urodzenia z Indii w kolorze zielonym. w kolorze niebieskim, rozowym i czerwonym jak najbardziej a w zielonym nie. to ja tlumacze jej ze tyle ile stanow w indiach tyle kolorow aktow urodzenia. stala przy swoim. wkurwilam sie wyrwalam jej dokumenty i wyszlam mowiac ze jest pieprzona rasistka...aaaa i z niedowierzaniem patrzyla si eze ja w ciazy i chciala ksiazeczke ciazy.
Ona do mnie "a ma pani ksiazeczke ciazy??"
Ja: " a pani nie miala?? kazda kobieta w ciazy ma"
zamilkla...
Pojechalismy do Raszyna do USC i co tym razem stwierdzila ze moje dokumenty sa nie halo bo na akcie malzenstwa z adnotacja o rozwodzie bylo napisane "zwolnione z oplaty skarbowej"....akurat ten dokument jest bezplatny...mowie jej ze on jest bezplatny to ona mowi ze nie. chcialam zeby mi pokazala przepis na to to powiedziala z enie ma czasu. kolejna wyzwalam o kurew i rasistek bo nie wytrzymalam...
i znalazlam Prawo o aktach stanu cywilnego gdzie art 7 ust 2 poz 1 mowi "....jesli urzednik USC odmowi przyjecia dokumentow musi ta odmowe dac w formie pisemnej ze odmawia i dlaczego a obywatel ma 14 dni na zlozenie sprawy w sadzie rejonowym..."
Wogole to jest pogwalcenie praw czlowieka i nadaje sie do Strasburga. Chyb anapisze a te debilki podpieprze gdzies do faktu czy cos
mojego to pytali sie czy jest zdrowy psychicznie i czy ja go nie ubezwlasnowolniam
hi hi
szkoda gadac, a przedewszystkim szkoda naszych nerwow.. ale wsumie sie nie dziwie, bo tez bym sie tak wkurzyla i tez bym w slowach nie oszczedzala;-)
hi hi im wiecej ona gadala, tym bardziej on jej na przekor i na zlosc mowil i wkoncu przestala;-) stwierdzila, ze z nim nie ma co dyskutowac, bo jest uparty.. tak jak ja bym byla ulegliwa i zrobila o jej mysli
hi hi my zesmy sie tak juz dobrali, ze oboje niezlymi uparciuchami jestesmy i koniec.. a jak juz oboje uprzemy sie na to samo to nikt am nie przegada

katastrofa:-(