reklama

Kwiecień 2009

reklama
Gabi moze lepiej oscilococinum? albo rutinoscorbin? i przeciwzapalnie apap...mnie pozwolili herbate biala z cytryna i miodem i przeszlo. A do tego syrop calcium dla dzieci.
 
Już znalazłam,że czarny bez spoko można,jakby ktoś był ciekawy.
Oj ja odkąd moje chłopy chorują,to jem cytrynę,miód i cebulę i wapno i dupa jasiu z tego.
Rutinoscorbinu nie można,bo przecież zmniejsza przepuszczalność błon komórkowych,a więc także przekazywanie składników odżywczych do łożyska:sorry2:
Apap wzięłam na gorączkę.Ale on przeciwzapalnie nie działa.
Teraz mi chłop jeszcze kupił jakiś syrop z czosnku i malin dla ciężarnych *spam*.Zobaczymy:dry:
Zaraz od kaszlu to mi resztę tej szyjki szlag trafi:wściekła/y:
 
reklama
Gabi kuruj sie i trzymaj dzielnie;-) zdrowka wam zycze wszytkim;-):-) a co do tego syropu to czytalam o nim kiedys w gazecie, podobno skuteczy, wiec moze i na ciebie zadziala:-) oscilococinum tez polecam.. mnie jak ostatnio juz tak calkiem rozlozylo to w niecale 2 dni mi przeszlo:tak:
a my bylismy u moich dziadkow dzisiaj.. zjadlam pycha rosolek i dostalam wielki sloi ogorow, za ktore mam sie zamiar wlasnie wziasc, bo cos mi smak przyszedl:-D hi hi znajac moje zdolnosci, to pewie po ogorkach bede jadla eszcze placki weselne, zeby bylo ciekawiej:-D hi hi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry