reklama

Kwiecień 2009

Cześć dziewczyny wieczorową porą :-)

Ale wy piszecie... i piszecie i mi ciężko nadrobić, no ale ja zawsze w weekendy mnie j jestem na bb, bo mężuś ma wolne, i jakoś tak miło nam razem zawsze spędza się czas.

Byliśmy w weekend w ikei i mam swoją upatrzoną komodę :-), i oczywiście prócz niej tysiąc pierdół, także wczorajszy wieczór minął nam pod znakiem składania komody :-). Przy okazji również porobiłam porządki, bo podobnie jak u ciebie aha u mnie ciasnutko, i jak się znajdzie coś niepotrzebnego, zepsutego itp. to tyle radości z tego, że można to wyrzucić, po prostu co niemiara.

Jejku widzę, że temat porodów powrócił, dużo nowych wątków - zaraz biorę się za czytanie, a ja nie wchodziłam na styczniowe mamy, ale zacznę je podczytywać, w końcu trzeba się oswajać z tematem. No i podobnie jak wy liczę, że moja intuicja zadziała :-) Musimy sobie dać radę, innej opcji nie ma !!!

Kończę, bo jakoś się rozpisałam, a jeszcze muszę Was/Nas doczytać, miłego wieczorku.
 
reklama
witam ja wlasnie nastawilam obiadek dzisiaj pieke kurczaczka tak mnie cos naszlo do tego suruweczka i ziemniaczki i tak pachnie ze chodze po domu i sie oblizuje:-D

mnie też dziś na ten klasyczny obiadek naszło :-) - po pływalni wcinaliśmy jakby to nie wiem jakie delicje były:-D

a wczoraj też zaliczyliśmy kinder party, tylko na szczęście nie u nas w domu:-p a potem położyliśmy Maksa spać i polecieliśmy na party dla dorosłych do 3 w nocy:zawstydzona/y: a rano masakra:sorry:

Gabi - życzę zdrówka!

a w piątek mamwizytę- już się boję co będzie , czy wyjdą efekty mojej lekkomyślności i braku przystopowania czy wszystko będzie ok ?

a co do wyrzucania - też lubię to uczucie - teraz mamy mnóstwo miejsca ale nie cierpię gratów - m. dostaje zawsze ultimatum -albo wyrzucam, albo sprzedaje na all\, choćby symbolicznie - nie uwiezrycie co ludzie potrafią kupić :)
 
Ostatnia edycja:
łaaaaaaaaaa zrobilam placki ziemniaczane
juz nic nie zostało :-D

moj K. powiedzial ze bede b.dobra zona bo byly pyszne :-) hahahaha :-)

chodzily za mna juz chyba 2 tygodnie, alez cudownie jest spelnic swoja zachcianke :-D
 
bylam u lekarza i moja dzidzia nic mi nie pokazala gin krecil dvd kolo 25 min i za kazdym razem jak podchodzil do sprawdzenia co ma sciskalo moje dziecko kolana.
najwazniejsze ze wszystko jest dobrze i zdrowo sie rozwija jednak strasznie chcialam wiedziec jakiej jest plci a tu nic musze czekac.
 
dokladnie bluebell ciesze sie ze jest zdrowe i dobrze sie rozwija ale chyba na serio trzeba odbic z kieszonkowewgo za wizyte. :)
ciekawosc mnie zzera ale moze to i fajnie miec taka niespodzianke???
 
reklama
Siemanko dziewczynki!!

Nie było mnie tu dwa dni i myślalam że już nie nadrobie tego co napisałyście:-D

wczoraj księdza miełiśmy nawet spoko, myślałam że bedzie gorzej:eek: potem obiadek, odpoczytek i do znajomych poszliśmy w nocy wróciliśmy;-)

dzisiaj leżałam w łóżeczku do 10:30 oj nie pamiętam kiedy ostatnio tak leżałam:-D m zrobił sniadanko, potem robiliśmy kluski śląskie i mięsko z sosikiem a zaraz po obiedzie pojechaliśmy z mężusia bratem jeżo żoną i dzisckiem na sanki i jabłuszka:-D

i oczywiście nie obył sie bez przygłód, konie by stratowały nasze dziecko bo prawie jechał na sankach, widzieliśmy jak jadą konie i zeszliśmy na bok a gościu zamiast jechać prosto to on też na bok normalnie serce to mi stanęło:szok: mój m to myśłam że go zabije a brat mojego m tak stanął plecami za dzieckiem żeby mu nic sie nie stało że znalezł sie razem z synem pod końmi :szok:a a był tak pijany że nawet sie nic nie odezwał był chyba w większym szoku niż my, dobrze że nic sie nie satało bo nie wiem co by tam sie działo :wściekła/y:i idz tu z dzieckiem na sanki!!!

potem na herbatce byliśmy u nas, kolacyjka spacerak z psem i teraz juz z wami sobie jestem:-D

Malutka mogłaś iść na wesele ja to sie w kwietniu na wesele wybieram :-D:-D:-D

Gabi wracajcie szybciutko do zdrowia!!!

Nic bede już kończyć powoli, pochodze jeszcze po jakiś stronkach i uciekam do lóżeczka bo jutro do pracy rano

dobranoc i wyśpijcie się
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry