Spaczyna
Karolka mama Lolka Igorka
Cześć dziewczyny wieczorową porą :-)
Ale wy piszecie... i piszecie i mi ciężko nadrobić, no ale ja zawsze w weekendy mnie j jestem na bb, bo mężuś ma wolne, i jakoś tak miło nam razem zawsze spędza się czas.
Byliśmy w weekend w ikei i mam swoją upatrzoną komodę :-), i oczywiście prócz niej tysiąc pierdół, także wczorajszy wieczór minął nam pod znakiem składania komody :-). Przy okazji również porobiłam porządki, bo podobnie jak u ciebie aha u mnie ciasnutko, i jak się znajdzie coś niepotrzebnego, zepsutego itp. to tyle radości z tego, że można to wyrzucić, po prostu co niemiara.
Jejku widzę, że temat porodów powrócił, dużo nowych wątków - zaraz biorę się za czytanie, a ja nie wchodziłam na styczniowe mamy, ale zacznę je podczytywać, w końcu trzeba się oswajać z tematem. No i podobnie jak wy liczę, że moja intuicja zadziała :-) Musimy sobie dać radę, innej opcji nie ma !!!
Kończę, bo jakoś się rozpisałam, a jeszcze muszę Was/Nas doczytać, miłego wieczorku.
Ale wy piszecie... i piszecie i mi ciężko nadrobić, no ale ja zawsze w weekendy mnie j jestem na bb, bo mężuś ma wolne, i jakoś tak miło nam razem zawsze spędza się czas.
Byliśmy w weekend w ikei i mam swoją upatrzoną komodę :-), i oczywiście prócz niej tysiąc pierdół, także wczorajszy wieczór minął nam pod znakiem składania komody :-). Przy okazji również porobiłam porządki, bo podobnie jak u ciebie aha u mnie ciasnutko, i jak się znajdzie coś niepotrzebnego, zepsutego itp. to tyle radości z tego, że można to wyrzucić, po prostu co niemiara.
Jejku widzę, że temat porodów powrócił, dużo nowych wątków - zaraz biorę się za czytanie, a ja nie wchodziłam na styczniowe mamy, ale zacznę je podczytywać, w końcu trzeba się oswajać z tematem. No i podobnie jak wy liczę, że moja intuicja zadziała :-) Musimy sobie dać radę, innej opcji nie ma !!!
Kończę, bo jakoś się rozpisałam, a jeszcze muszę Was/Nas doczytać, miłego wieczorku.
a potem położyliśmy Maksa spać i polecieliśmy na party dla dorosłych do 3 w nocy
a rano masakra
potem obiadek, odpoczytek i do znajomych poszliśmy w nocy wróciliśmy;-)
mój m to myśłam że go zabije a brat mojego m tak stanął plecami za dzieckiem żeby mu nic sie nie stało że znalezł sie razem z synem pod końmi
i idz tu z dzieckiem na sanki!!!