nio widze, ze wkoncu u nas porzadki zapanuja:-) hi hi ale dobrze bo sie zaczynal niezly balagan robic.. co do kogi to tez uwazam, ze ona sie u nas czesto udziela.. a to, ze udziela sie na marcu tez to chyba jej nie dyskwalifikuje:-) wiec ja jej bede bronic

hi hi
Gabi trzymaj sie kochana.. zycze duzo zdrowka:-) kurcze, ze akurat ciebie musialo tak rozlozyc na "lopatki":-( nie dosc, ze uziemiona w lozku, to jeszcze teraz to.. mam nadzieje, ze szybko wrocisz do zdrowia
aha83 a ten kardiolog to nie w lutym

;-) bo u nas 10 juz byl

hi hi a co do prasowania, ja tez tego nie cierpie.. dzis ukladalam synusiowe ciuszki i zastanawialam sie jak ja to wszystko poprasuje.. chyba na raty, bo by mnie nerwica inaczej zlapala;-)

hi hi
Kamile85 nie denerwuj sie przez tego twojego chlopa.. moze jemu tez jest trudno i potrwa az przyzwyczai sie do nowej roli ojca i partnera idealnego;-) a z nami zawsze mozesz sie podzielic swoimi problemami, wiec nie przepraszaj.. od tego tu jestesmy przeciez.. zeby sie wspierac wzajemnie, a jak trzeba to i wysluchac co tam ktorej na serduchu lezy;-)
nio a ja dzisiaj jakas "niedorobiona" jestem.. najpierw o 20 stwierdzilam, ze ja juz ide spac, wiec sie polozylismy i mezus wlaczyl film, zeby mu sie nie nudzilo.. w rezultacie to ja obejrzalam film, a on spi

w miedzy czasie stwierdzilam, ze mam wielka ochote na ogorki kiszone od dziadziusia i lody czekoladowe

nio i zrobilam miksa

teraz troche mi niedobrze i dalej spac nie moge.. a tu by pasowalo, zebym jutro wczesnie wstala i to wypoczeta, bo czeka mnie troche roboty.. juz mi sie goscie na urodziny zapowiedzieli, wiec musze cos dobrego przygotowac i posprzatac mieszkanko.. a z leniem jakiego ostatnio mam za skora to bedzie trudne do zrelizowania..
nio nic dziewczynki, zycze spokojnej nocy i kolorowych senkow:-)