aha83
kwietniówka '09
Witam dziewczynki z ranka!!!!:-)
Ja juz od 7 na nogach
Pożegnałam mężusia i poszperałam na allegro i zamówiłam parę rzeczy do wyprawki, pieniążki przelane i teraz tylko czekać.
To znaczy nie mogę się już doczekać, w sobotę do PL lecę HURRRRAAAA
i tam już paczuszka będzie czekała
Jeszcze dziś zamówię rożek dla syneczka i przy okazji może coś jeszcze wpadnie w oko
aniolek20k ja też nie w temacie, ale na tyle ile kumata jestem
to pewnie była jakaś dziewucha nie za sympatyczna
Kamile85 trzymam kciuki za wizyte
Ja narazie na mojego faceta nie mogę narzekać, bo uwierzcie mi albo i nie jest poprostu aniołem dla mnie teraz [podczas ciąży
ale jak już wejdę mu za skórę to jedyne co najgorszego mogę usłyszeć to : " Ciesz się, że jesteś w ciąży , bo inaczej to bym ...... zresztą odegram się jak już urodzisz, nic cię nie ominie " Ale ja tam go się nie boję hehe bo wiem, że jak pojawi się synuś to nic nie będzie pamiętał 
A poza tym to jak ja dowiedziałam się , że jestem w ciąży to praktycznie pierwsze co zrobiłam to poszukałam artykułów i różnych stronek na necie DLA PRZYSZŁYCH TATUSIÓW : jak przetrwać ciąże
i on biedak studiował to co mu dałam ( bo nawet go troszkę odpytywałam
) i teraz czasem rzuca stwierdzenie, ze mam typowe zachowania jak w ciąży hehe smieszne , bo przecież w niej jestem 
Oki lepiej już skończe , bo nie ma co chwalić dnia przed zachodem słońca
Ja juz od 7 na nogach
Pożegnałam mężusia i poszperałam na allegro i zamówiłam parę rzeczy do wyprawki, pieniążki przelane i teraz tylko czekać. To znaczy nie mogę się już doczekać, w sobotę do PL lecę HURRRRAAAA
i tam już paczuszka będzie czekała
Jeszcze dziś zamówię rożek dla syneczka i przy okazji może coś jeszcze wpadnie w oko
aniolek20k ja też nie w temacie, ale na tyle ile kumata jestem
to pewnie była jakaś dziewucha nie za sympatyczna
Kamile85 trzymam kciuki za wizyte

Ja narazie na mojego faceta nie mogę narzekać, bo uwierzcie mi albo i nie jest poprostu aniołem dla mnie teraz [podczas ciąży
ale jak już wejdę mu za skórę to jedyne co najgorszego mogę usłyszeć to : " Ciesz się, że jesteś w ciąży , bo inaczej to bym ...... zresztą odegram się jak już urodzisz, nic cię nie ominie " Ale ja tam go się nie boję hehe bo wiem, że jak pojawi się synuś to nic nie będzie pamiętał 
A poza tym to jak ja dowiedziałam się , że jestem w ciąży to praktycznie pierwsze co zrobiłam to poszukałam artykułów i różnych stronek na necie DLA PRZYSZŁYCH TATUSIÓW : jak przetrwać ciąże
i on biedak studiował to co mu dałam ( bo nawet go troszkę odpytywałam
) i teraz czasem rzuca stwierdzenie, ze mam typowe zachowania jak w ciąży hehe smieszne , bo przecież w niej jestem 
Oki lepiej już skończe , bo nie ma co chwalić dnia przed zachodem słońca

i to od jakiś dwóch miesięcy nie ma chyba dnia żebyśmy się nie pożarli, i to wszystko przez nerwowe reakcje M na błachostki. Pewnie gdybym miala mame w tym samym mieście to co drugi dzień bym u niej była. Ja się cieszę też że nie mamy ślubu, na poczatku chciałam ale teraz wolę poczekac parę latek i zobaczyć jak to będzie. Nie ma co teraz podejmowac żadnych decyzji bo to trudny okres dla nas obojga. Mam nadzieję że będzie dobrze. Trzymam kciuki za naszych chłopów!
bo aż mi głupio było że tylko ja taka spóźnialska.