reklama

Kwiecień 2009

Witam dziewczynki z ranka!!!!:-)

Ja juz od 7 na nogach :tak: Pożegnałam mężusia i poszperałam na allegro i zamówiłam parę rzeczy do wyprawki, pieniążki przelane i teraz tylko czekać.
To znaczy nie mogę się już doczekać, w sobotę do PL lecę HURRRRAAAA :-D i tam już paczuszka będzie czekała :laugh2:
Jeszcze dziś zamówię rożek dla syneczka i przy okazji może coś jeszcze wpadnie w oko :rofl2:

aniolek20k ja też nie w temacie, ale na tyle ile kumata jestem :sorry: to pewnie była jakaś dziewucha nie za sympatyczna :no:

Kamile85 trzymam kciuki za wizyte :happy:

Ja narazie na mojego faceta nie mogę narzekać, bo uwierzcie mi albo i nie jest poprostu aniołem dla mnie teraz [podczas ciąży :tak: ale jak już wejdę mu za skórę to jedyne co najgorszego mogę usłyszeć to : " Ciesz się, że jesteś w ciąży , bo inaczej to bym ...... zresztą odegram się jak już urodzisz, nic cię nie ominie " Ale ja tam go się nie boję hehe bo wiem, że jak pojawi się synuś to nic nie będzie pamiętał :rofl2:
A poza tym to jak ja dowiedziałam się , że jestem w ciąży to praktycznie pierwsze co zrobiłam to poszukałam artykułów i różnych stronek na necie DLA PRZYSZŁYCH TATUSIÓW : jak przetrwać ciąże :laugh2: i on biedak studiował to co mu dałam ( bo nawet go troszkę odpytywałam :-D) i teraz czasem rzuca stwierdzenie, ze mam typowe zachowania jak w ciąży hehe smieszne , bo przecież w niej jestem :happy:

Oki lepiej już skończe , bo nie ma co chwalić dnia przed zachodem słońca :-p
 
reklama
niestety za sprawą zachowania pewnej osoby kilka osób przestała sie udzielac na forum ..... było bardzo nieprzyjemnie...problemy innych dziewczyn stały się tematem do wyśmiewania i drwin... oj nie fajnie było...ale to juz przeszłośc....


dzieki szczęściara...


a co do udzielania sie na kilku forach ja jestem mama lutowa 2006, poza tym jestem na marcówkach też ponieważ termin na 1 kwietnia jest, ale tak jak moj pierworodny mysle ze młode bedzie wczesniej ....
 
Hejka Dziewczyny,

Myfa zachęcamy do odwiedzania również i nas, teraz tutaj atmosfera jest na prawde w porzadku:tak:

Kamile powodzenia na wizycie. A co do facetów to u mnie identyczna sytuacja:baffled: i to od jakiś dwóch miesięcy nie ma chyba dnia żebyśmy się nie pożarli, i to wszystko przez nerwowe reakcje M na błachostki. Pewnie gdybym miala mame w tym samym mieście to co drugi dzień bym u niej była. Ja się cieszę też że nie mamy ślubu, na poczatku chciałam ale teraz wolę poczekac parę latek i zobaczyć jak to będzie. Nie ma co teraz podejmowac żadnych decyzji bo to trudny okres dla nas obojga. Mam nadzieję że będzie dobrze. Trzymam kciuki za naszych chłopów!

Gabi bidulko wracaj szybciutko do zdrówka i do nas oczywiście:tak:


Wczoraj na szkole rodzenia uczyliśmy się kąpać noworodka... ale było śmiechu:-D Położna odradziła nam wszelkie gabki, podkłady i myjki do kąpieli - przynajmniej na początek. Stwierdziła ze to tylko źródło bakterii, a najlepiej myć ręką, bo wtedy dziecko czując dłoń rodzica czuje się bezpiecznie. Więc póki co zrezygnuję z podkładu i myjki:tak:
 
cześć dziewczyny,
Gabi wracaj do zdrowia !!!
No napisałam do didi :zawstydzona/y: bo aż mi głupio było że tylko ja taka spóźnialska.
Kamile nie przejmuj sie tak facetami, wiem że łatwo się mówi jak samemu się jest akurat w świetnej komitywie, ale na prawdę nie warto.
A co do naszych list to koniecznie trzeba je uporządkować, bo rzeczywiście części dziewczyn to ja nawet nie kojarzę, więc przychylam się do waszych propozycji, bo są bardzo dobre :tak:
 
Dzieńdobry
Ja już coraz mniej się budzę w nocy :) Wczoraj zaczęłam poprawiać 1 rozdział. W czwatek jadę na wyniki.
No i muszę się pochwalić, że M zaprosił mnie na weekend w góry do Zieleńca. Jeszcze tam nie byliśmy. No i to raczej ostatni wypad, bo już coraz ciężej mi jest.
Życzę chorym duuuużo zdrówka i udanego dzionka.
 
Oj my w pierwszej ciąży też mieliśmy niezłe jazdy aż cud że to przetrwaliśmy a żarliśmy się okropnie :rofl2: Teraz też się żremy ale żadziej na szczęście :tak: Tak to jest w końcu w ciąży jest nas dwóch :-D
 
reklama
Do tego co napisała Frezja moja korekta na czerwono:
1.
2. marta_leszcz102415-12-2008 15
3. Gosha24 9-01-2009 25
4.
5. nefka 9-01-2009 1
6.
7. assiia82 9-01-2009 33
8. Zosia77 19-01-2009 203
9.
10. stysiapysia 17-01-2009 109
11. martha_84 19-01-2009 7

12.Aga19790109 18-01-2009 59
13.
14. koga aktywna marzec nie u nas - wg mnie u nas czesto aktywna
15.
16.magdaim83 11-12-2008 122
17.
18. ^kawka ^ 09-01-2009 47

Wg mnie te osoby można zostawić.


Czytam Waszą dyskusję o tym,kogo wykreślić itd. i się zastanawiam nad jedną rzeczą. Mnie na tej liście - osób do zostawienia - nie ma, a jestem na kwietniówkach od początku. Odzywam się też na marcówkach, ale podobnie jak Myfa mam termin na przełomie tych dwóch miesięcy (termin 31.03/1.04). Nie udzielam się codziennie, to fakt. Jestem z natury dość małomówna i raczej skryta, ale jak - według mnie - mam coś do powiedzenia, to zabieram głos. Poza tym pracuję, dodatkowo mam zajęcia ze studentami; teraz sesja, sprawdzanie prac zaliczeniowych itd.Wydaje mi się, że nie każda z nas ma możliwość pisania codziennie, a nawet po kilka kilkanaście razy dziennie. Należy wziąć też pod uwagę, iż dziewczyny mają różne temperamenty i nie zawsze mają śmiałość, odwagę itd. pisania o wszystkim. Wydaje mi się, że warto wziąć to pod uwagę. Może do tych naprawdę mało aktywnych osób napisać maila na priv z zapytaniem, co się dzieje i czy mają ochotę pozostać na forum. Pomysł z wykreślaniem kogoś bez porozumienia...jakoś mi się nie podoba, a już decydowanie o tym po ilości postów...no nie wiem. Weźmy pod uwagę także, iż każda z nas ciążę znosi inaczej, ma gorsze i lepsze dni, tygodnie. Ja np.czasem jestem tak zmęczona, że w ogóle nie chce mi się mówić. Co nie znaczy, że w ogóle nie mam nic ciekawego do powiedzenia. To moje zdanie:)
Viola1978
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry