reklama

Kwiecień 2009

ja zmykam na szybkie zakupy... mąż poprosił o zalewajkę więc obiad na szybko dzisiaj :D jeszcze jutro i mamy już weekend - nie mogę się doczekać. Mąż przejmuje wtedy stery w kuchni i w ogóle i jest cudnie :)
No i udało mi się wstawić z automatu suwaczki - do tej pory do każdego wpisu je dodawałam :P
 
reklama
Dzięki MaLea!
Czyli jak mam 135, to mogę sobie "podjadać".
Kurczę, co za ponury dzień ...
Ja to chyba wybiorę się na zakupy w 9 m-cu, bo boję się ryzykować powrotem do szpitala, jak na razie orientuję się na allegro w cenach i różnościach.
Dziś zrobiłam pomidoróweczkę - wpadajcie:-)
 
nio a ja wlasnie sie wkurzylam jak niewiem co:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: wymyslilam sobie na obiad marchewke z groszkiem, ziemniaczki i kotlecika mielonego, bo akurat wszystko mialam co potrzebne do przygotowania.. wyciagam marchewke z groszkiem do garnka, patrze a tam jakies syfy sa:wściekła/y: kamyczki, drzazgi i tego typu rzeczy:wściekła/y: chyba mnie zaraz cos przekreci.. ochoty sobie narobilam, a juz nie mam sily isc do sklepu:wściekła/y: pomijajac fakt, ze nie mam planu zastepczego, to obiadu mi sie odechcialo dzisiaj gotowac..
 
reklama
Margaret80 nio to mi dowalilas:-D hi hi kapustka kiszona, nio nie:tak: chyba wypedze mezusia do sklepu jak wroci z roboty;-)zamarzyla mi sie taka suroweczka:sorry: rybke przezyje, ale kapustki to juch chyba nie:zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry