reklama

Kwiecień 2009

reklama
Hej!
Ponury dzień, ale ze mną lepiej!
Dzięki dla Niezawodnej Grupy Wsparcia, od razu lżej i dobrze, że nie tylko ja tak mam , bo zaczęłam się podejrzewać o schizowanie :-).
Lecę czytać wątki :tak:
 
nio ja dalej w nienajlepszym humorze jestem:zawstydzona/y: po wozek nie bylismy i narazie chyba ten temat ucichnie, chyba ze mezus pierwszy wyjdzie z inicjatywa:dry: mam nadzieje, ze chodziaz naprawia dzisiaj ta wode, bo mnie juz nerwica potrzepie jak im sie nie uda:zawstydzona/y:
szczesliwa ja sie poki co nigdzie nie wybieram stad gdzie jestem;-) musialam cos zawile napisac moze;-)
a nasz synus dzisiaj znowu ma dzien aktywnosci:-);-)nawet dal sie mojemu bratu "podotykac":tak: a ten cieszyl sie jak dziecko, ze jego chrzesniak do niego puka:-D hi hi i co chwila bylo pytanie "a co to reka?? noga?? a gdzie on ma teraz glowke":-D hi hi
ide poprawiac stosunki z mezusiem;-) moze mnie przeprosi:tak:;-)
 
Szwedka wiem,tak tylko dla jaj z ta samodzielnoscia napisalam.A to dlatego ze ja sobie po prostu nie moge wyobrazic ze to male w brzuchu bedzie sie kiedykolwiek do mnie usmiechac,zacznie chodzic,jesc z talerzyka...:eek::eek::eek: kosmos
 
reklama
A ja sobie nie mogę wyobrazić,że dziecko nie będzie mówić:sorry2: bo ta moja katarynka gada chyba od zawsze i nie zamyka buzi nawet na sekundę,a tempo ma normalnie milion słów na minutę.Uwielbiam jego gadki,ale żeby tak 30 sekund ciszy było:zawstydzona/y::-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry