reklama

Kwiecień 2009

A ja witam wieczorową porą, wyszłam już z łóżka bo bez sensu takie leżenie po ciemku, obok Mojego Kochania śpiącego.

Poczytam co na forum, pojem coś i za jakiś czas znów spróbuję zasnąć.
 
reklama
witam z nerwow wstalam o 5, dzis mam wizyte a wczoraj znowu sie fatalnie czulam boje sie co mi lekarz powie po badaniu bo z dnia na dzien bole sa silniejsze a jeszcze ta plamka krwi ostatnio (niepowtorzyla sie)mam nadzieje ze z mlodym wszystko ok.
mialam miec dzis na obiad barszcz bialy, ale po poczytaniu stwierdzilam ze dawno fasolki niejadlam wiec zmiana planow:-) ide sie zbierac troche posprzatac, musze J o 8 zaprowadzic do mojego taty(tylko czy ona zechce sie obudzic:-Dbo to taki maly spioch) i jeszcze wyniki odebrac, zalatany dzien bedzie cos czuje.
chore niech wreszcie zdrowieja:tak:
za studentki trzymam kciuki:-)
no i wszystkim milego dnia i dzien wygladal jak kazda tego chce:tak::-)
 
witam ranne ptaszki, widzę, że cierpicie na bezsenność, ja tak na szczęście nie mam może ze 2-3 noce mi się zdarzyło ale póki co nie narzekam na brak chęci do spania wręcz przeciwnie jak rano dzwoni budzik o 6 to aż mnie pali by go wyrzucić za okno :crazy:

na szczęście dzis piątek i zaczynamy weekendzik mam nadzieję, ze dojde do siebie dziś idę do lekarza bo choroba coraz bardziej mnie rozbiera oby przez weekend przeszło bo w poniedziałek 1-wszy dzień w nowej firmie i nie bardzo iść od razu na chorobowe :-(
 
witam:-)
ja mialam dzisiaj jechac na badania, ale troche mi sie zaspalo:zawstydzona/y: w nocy spac nie moglam i obudzilam sie niedawno dopiero.. kurcze, ale my mamy z tym spaniem przerabane:baffled: jak mi ktos mowil na oczatku ciazy, ze pozniej sa klopoty ze spaniem to wierzyc nie chcialam:dry: jutro bede musiala jechac na badania mpk, bo mezus idzie na 6 do pracy i nie bedzie mogl mnie zawiesc:zawstydzona/y:dobrze, ze chodziaz mam mozliwosc zrobic badania w sobote, bo w poniedzialek wizyta i poszlabym na nia z niczym:zawstydzona/y:
nasz synus wczoraj to chyba jakies adhd zlapal:-D hi hi tak sie wiercil, krecil i boksowal, ze spac mi nie pozwalal;-) chyba ma coraz wiecej sily, bo niektore jego "ciosy" byly bolesne, zwlaszcza jak lezalam na boku.. nio ale jedna rzecz mnie zaniepokoila wsumie.. on sie ostatnio lubi wypinac i moj brzuch lapie wtedy przedziwne ksztalty.. wczoraj brzuszek byl wlasnie taki dziwny, tylko teraz niewiem czy to synus takie pzy lapal, ze sie pupka wypinal czy sam brzuch mi sie napiol:dry: wsumie nic mnie nie bolalo, ani nic w tym style.. jakbym reki nie przylozyla do brzucha to pewnie nawet bym nie wiedziala.. dziewczynki, bo wiem ze niektore z was maja wlasnie problem z napinaniem, powiedzcie mi jakie uczucie temu towarzyszy:confused:
dziewczyna ktore ida dzisiaj do lekarza zycze powodzenia na wizytach i dobry wiesci:tak::-)
poki co zmykam na kawusie, a pozniej jade za tym wozkiem:tak: zycze milego dnia wszystkim:-):tak:
 
skunkanka hihi co na obiadek jeszcze nie wiem ale znając życie zaraz na forum dziewczyny napiszą cos co spowoduje mój slinotok...

koga ja też uwazam że niktosia i sylwia 31 to ta sama osoba-ciekawe za jaki czas wyjdzie ze był to trol który komus ukradł życie i historie- a swoją drogą pewnie na dniach dołączy do nas jako "nowa" bo takie osoóbki z zaburzeniami lubią swoje gierki, szkoda że przy pomocy kilku innych dziewczyn rozwaliła zamknięty

-teraz może utworzymy NOWY ZAMKNIETY tylko nasz i tylko z zaufanymi dziewczynami które długo piszą i znamy sie z postów a nie co zrobiła wspomniana nikt...że spęd ludzi zrobiła na zamkniety że każdy kto chciał miał dostep to mija sie z celem takiego wątku. więc sprawa jest otwarta :-)
 
reklama
tak czytam o niktosi i sylwii 31 i wydaje mi się, że w ogóle na nie nie zwróciłam wcześniej uwagi... Musiałam mieć wyjątkowego farta...

Pozdrawiam wszystkie prawdziwe kwietnióweczki :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry