reklama

Kwiecień 2009

do kuchni mam kilka krokow, wiec niezmecze sie zbytnio, ale caly czas leze komp na kolankach, drugi raz pod rzad ogladam zakochanego kundla bo J chce bajke o pieskach, od 15 bede mala wszystko podane pod nos wiec chumorek mi sie tez poprawi., uciekam milego popoludnia bo mala puzzle przyniosla:-)
 
reklama
aniolek20k i tak powinno byc:-);-) teraz mezus powinien stac i cie pilnowac, zebys dbala o siebie:tak: wiem jak jest u nas.. moj tez o wiele bardziej pamieta o tym co lekarz zalecil, niz ja:-D hi hi na przyklad o tabletkach potrafi mi cochwila przypominac, bo ja niezawsze pamietam:zawstydzona/y: mi sie czasem wydaje, ze nad nami kobietami to czasem trzeba stac jak nad malymi dziecmy:tak: pamietam ile to razy mezus mi przypominal, a ze to nie powinnam dzwigac, a ze to nie powinnam rak do gory podnoscic i tego typu rzeczy;-)ale to dobrze, ze tak odchodza do rzeczy.. widac, ze sie przejmuja;-)
 
koga ja mam choc to skonczone. pokuj jest koloru cytrynowego ze wzgledu na brak wiedzy o plci bo mi sie mala cholera tylkiem wystawila, listwy przypodlogowe i obramowania okien sa zielone i na jednej ze scian ( naprzeciwko planujemy postawic luzeczko) jest ogromna naklejka kubusia puchatka i prosiaczka
:happy: no to fajnie

ja myślęo fioletach - na jednej ścianie ciemniejszy, na pozostałych b. jasne i na tej cimniejszej ścianie jednobarwna jasnofioletowa naklejka z żaglowcem - czyli układ podobny:happy:

to link do fajnej stronki z naklejkami ściennymi - są dość artystyczne i niestety dość drogie
Artofwall, ściana pięknie ubrana
 
Kwietniowkeczki żegnam się z wami, bo nie wiem czy dziś jeszcze będę miała dostęp do kompa, jutro wracam do domu późnym wieczorkiem, wieć zajrzę

Trzymajcie się cieplutko kochane i miłego weekendu wszystkim
 
Ja nie będę miała żadnych naklejek na ścianie... siostra mojego męża obiecała nam, że sama ozdobi pokoik dziecięcy. Co prawda przyjedzie dopiero jak maluszek będzie na świecie ale przestawimy małemu łóżeczko na okres malowania a w kwietniu na spokojnie wywietrzymy pokoik. Na tą chwilę w projekcie są dzieci puszczające latawce...
 
hehe widze ladne projekty pokoikow sie tutaj szykuja:-) ja na razie moge o takim pomarzyc:zawstydzona/y: ale moze za pare latek:tak:
a moje przeziebienie postepuje:wściekła/y:juz probowalam paru sposobow ale na nic.....
 
Ada wszystkim na upartego polecam oscillococcinum:-) plus wygrzewanie;-)

O pokoiku dla dziecka tez chwilowo moge zapomniec, poki co nie moge sie doczekac wykonczenia sypialni w koncu...a w razie kuku w salonie poza naszym lozem, sofa i innymi meblami zmiesci sie jeszcze lozeczko i komoda dla Bejbiska:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry