reklama

Kwiecień 2009

reklama
a mi moja mama wyslala sliwki w czekoladzie z pl.

ja nie pamietam mandarynki ale pewnie to dla tego ze nie jestem tu az tak dlugo. ale witam ponownie :)
 
Do mnie przemawia bułeczka z miodkiem... Własciwie to ona trzyma mnie przy życiu... Próbowałam ściągnąć jakiś atrakcyjny suwaczek i jak widać nic nie widać. Postaram się jeszcze pózniej bo nie można się tyle stresować,bo stres na urodę się rzuca:tak:
 
Cześć Kobitki :)
Nie doczytałam jeszcze co tam napisałyście...
Ja właśnie wróciłam z wizyty u lekrza i w pracy. Na szczęscie mogę odetchnąc z ulgą, bo póki co wszystko jest ok. Mała ma wymiary na 32 tydz., jest ułożona główkowo, dokładnie mi gin pokazał w którym miejscu brzuszka ma głowe, plecki, nózki i w która stronę zwróconą ma twarz :-) Szyjka w porządku, łożysko i wody płodowe też. Wyniki też wyszły dobrze - muszę tylko zakwaszać mocz bo wyszedł odczyn obojętny ale na to tylko witamina C i dużo wody:-) Generalnie jestem bardzo zadowolona a kolejna wizyta 27 lutego.
Dzięki za trzymanie kciuków, pomogło :tak:
A w pracy okazało się ze z tamtego roku mam jeszcze 11 dni urlopu do wykorzystania + bieżący 26 więc całkiem sporo. Wybiorę całość po macierzyńskim, a potem muszę jeszcze coś wykombinować do końca roku, albo wychowawczy albo L4.

No to idę Was poczytać. Pa
 
siedzę w robocie, ruszyć się do sklepu mi się baaaaardzo nie chce, kolega ma katar więc sumienie nie pozwala mi go wywalić do sklepu - a Wy o śliwkach:crazy::-D
 
Huhuhahahihi nie zdzierze, kumpela mi to wlasnie przyslala...[video=youtube;78pbIMIxWEc]http://www.youtube.com/watch?v=78pbIMIxWEc[/video]
:-):-):-):-)
 
reklama
haahaha dobre:-D

mandarynka fajnie ze wrocilas:tak:

gratuluje udanych wizyc:-)

a sliwki w czekoladzie to mi brat ostatnio kupil i pochlonelam wszystko na raz:-)
teraz wcinam zapiekanke, zaraz skonczy sie gotowac krupniczek i bede tez wcinac:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry