reklama

Kwiecień 2009

ja w piatek mam wizyte i sie wyda czy moja szyjka szaleje czy nie...a póki co sie oszczedzam...

a co do walentynek zapytałam sie was bo ...nastepne bedzie nas wiecej ...ja bym cchiała gdzies pojechac ale niestety nie da rady...wiec planuje smakołyki kolacyjkę i picolo hihi a dzis zamówiłam sliczna bieliznę wiec jak z szyjka bedzie ok to wezme sie za m. :-) ale chialabym cos wymyslic "specjalnego"...
 
reklama
Pisałyście coś o pieluchach z wycięciem na pępek - gdzie je kupić i z jakiej są firmy?

To Bella Happy new born
To jedyne pieluszki dla noworodków które posiadają wycięcie na pępuszek :)

moz-screenshot.jpg
moz-screenshot-1.jpg
1_6a2988180fe9.jpg



 
Kurdę szczęśliwa jak ja Ci zazdroszczę :baffled:. U mnie post do odwołania :-(. A co do dań to najlepiej coś lekkostrawnego - żeby nie czuł się ospały przed figlami - proponuję ryż z czymś może chińszczyzna? Uf Mogę sobie tylko wyobrazić ;-)
 
Skunkanka- nie zwolniłam się, ale po przekroczeniu 30 dni świadczenia wypłaca ZUS - tak mi powiedzieli :confused:
Dzięki za odp w sprawie pamperów Madziu :-).
 
Dziewczyny- mam takie pytanie- czy Wam lekarze określają stopień dojrzałości łożyska?? Bo ja byłam dzisiaj na kontrolnym usg i mi wyszedł w 30 tc II/III stopień a to podobno nie dobrze:(
Jutro na szczęście idę do mojej lekarki- ale może któraś z Was wie o co chodzi bo do jutrzejszej wizyty to duuużo czasu i się denerwuję:-(
 
nawet nie wiedzialam ze takie pampersy sa szczerze mowiac ;)
aga lez i odpoczywaj bo skoro juz masz rozwarcie to chyba nie dobrze
martulka ty tez uwazaj i daj znac co ci jutro lekarka powie
 
Martulka - ja w 25 tygodniu miałam II stopień dojrzałości łożyska - ale mój lekarz nie mówił, że to coś nie tak i się nad tym nie zastanawiałam:blink:
 
reklama
aga odpoczywaj jak najwięcej, moja koleżanka ma termin na początku kwietnia i też ma rozwarcie na 1 cm, leży plackiem w szpitalu, trzymam kciuki za Ciebie by było ok

martulka ja pierwsze słyszę, nic mi takiego lekarz nie mówił, daj znać co powiedziała lekarka

szczesliwa trzymam kciuki za Twoją szyjkę

A co do Walentynek, to sama nie wiem jeszcze, może pojedziemy z mężusiem nad jeziorko Lubikowskie, jest 20 km od nas - jakby ktoś kiedyś miał okazję tam być to bardzo polecam, woda jest krystalicznie czysta i ogólnie jest ślicznie,a że mamy tam domek letniskowy, choć pewnie będzie za zimno by długo tam zostać, domek nie jest całoroczny, ale herbatkę i spacerek można zaliczyć, napewno będzie przyjemnie, wieczorkiem kolacyjka, jakiś filmik iiiii...... :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry