reklama

Kwiecień 2009

reklama
to znowu ja zjadłam serek i leże już w wyrku

a tą pracą to sie nie przejmuje w środe ide jeszcze na rade pedagogiczną i już mnie tam nie zobaczą:tak::tak: nie denerwuje sie pełen relaks:-):-)

moja mała ta szaleje że szok i wydaje mi sie że zaraz wyjdzie :confused::dry:

tak sie zastanawiam co ja zrobie jak przyjdzie już ten czas a ja bede sama w nocy o m bedzie w pracy :confused: niby dojeżdza 40 km ale nie zawsze jezdzi swoim samochodem hmmm....

kurcze ale mam odrost musze sie umówić do fryzjera ale jak mam tam siedziec3h to juz mi sie nie chce:sorry2:

a jeżeli chodzi o rozstępy to ja nic nie mam i mam nadzieje ze już ich nie bedzie

koleżanka własnie do mnie dzwoniła i miała dzisaj wizyte u gina i jej maleństwo waży już 2200 :szok: to już nie takie maleństwo :-D a ma 30tc

pozdrawiam i udanej nocy życzę bez rzadnych niespodzinek!!!
 
Hej!
Już skończyłam z lodówką - czarna robota:-p.
evelyn_m - co do aktywności, to moja niunia dziś wariuje, aż mnie skóra boli od środka. Też mam odrosty i jutro znowu spróbuję się dostać:tak:. A co do spięć z dyr, to wyobraź sobie jak wyszłam z patologii i zanosiłam L4 dla dyr, a ona na to, że ja wcale na chorą nie wyglądam :zawstydzona/y:. Ciekawa jestem jak wygląda kobieta, której zatrzymano poród - może ma krosty:baffled:, a sama ma 2 córy i jedno dziecko urodziła w 5 m-cu ciąży - zmarło. Myślałam, liczyłam na zrozumienie z jej strony:sorry2:. cóż
 
szwedka super z lodówą ja nie lubie takiej roboty a przed swietami nawet umyłam...

a dyr sie nie przejmuj chyba ma krótką pamięc...a niestety czesto u ludzi zdarza sie krotka pamiec...
 
reklama
Cześć brzuchatki :-)
Nie doczytam was :-(za dużo skrobiecie a ja mam tak niewiele czas na kompa ze po prostu nie wyrobie.
Byłam dziś w laboratorium. Strasznie tego nie lubię, no ale cóż dla maluszka wszystko, to już nawet nie narzekam jak mnie kują.
Pod koniec miesiąca mam wizytę u gina i będę miał USG to podejrzę maluszka mojego. Bardzo ciekawa jestem ile teraz waży i jak rośnie ta moja kruszynka.

Nie zazdroszcze wam tego urzerania sie z szefostwem. Ja jak wspomne swoja prace i te nerwy to jestem szczęśliwa ze nie musze teraz tam być.

A miałam dziś cudny sen :sorry2: Snił mi się tort śmietankowo truskawkowy :-p
Co ja bym dała by taki zjeść na prawde :confused::baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry