reklama

Kwiecień 2009

manja nio mnie dzisiaj kolezanka w pracy uswiadomila co do tlustego czwartku:-D hi hi jak siedze w domu to stracilam poczucie czasu i do kalendarza zadko zagladam;-) najlepsze jest to, ze ostatnio z mezusiem rozmawialismy o paczusiach i jak ja to nazywam "dniu tlustego paczusia";-)i juz mu zapowiedzialam, ze ja zamawiam sobie conajmniej 10szt z lukierkiem:tak: nio a powiem wam jeszcze, ze ja pracowalam w cukierni i wlasnie w tlusty czwartek na paczki ja patrzec nie moglam i zjadalam jeden z samego rana a potem mialam dosc:dry: nio, ale nic dziwnego jak mi sie grubo ponad tysiac przez rece przewinelo:baffled:
nio a jesli chodzi o zachcianki owocowe to za mna chodza czeresnie, ale o tym glosno nie mowie, zebym sama sie nie nakrecala, bo ciekawe skad czeresnie w srodku zimy:dry::zawstydzona/y:
 
reklama
Hejka babeczki

Ja od wczoraj mam włączony instynkt wicia gniazda, poprałam i zrobiłam prasowanie wieczorem, dzisiaj też prasowałam. Nawet spakowałam torbę do szpitala, niech sobie leży i czeka, a co tam, jestem spokojniejsza jak wszystko gotowe już mam.

Hejka :rofl2:
ja mam tak samo :-D instynkt wicia gniazdka:)
wczoraj zaczęłam od tej cholernej pralki a dzisiaj już wzięłam się za pranie:szok: Marlenka oczywiście bardzo mi pomaga w segregacji ciuszków po niej:-) dzisiaj popiorę te po Marlence i od koleżanek a jutro jak będzie już suszarka wolna to wypiorą te nowe i pościel:) pewnie będzie tego z 5 suszarek:szok::szok:
Na weekend zaplanowałam prasowanie i układanie tego wszystkiego :) pewnie mi zejdzie ze dwa dni bo mam ciuszki na 56,62 , 68, najwięcej i trochę na 74 takich wyjściowych bo z bielizny to siostrze dałam i jakoś nie oddała ale w tych długo się chodzi i pewnie zniszczone są a wiec trzeba później będzie coś kupić:-D
U mnie fajnie sie składa bo i Marlenka jest z końca marca a Zuzia jak dobrze pójdzie to tez tak bedzie albo na poczatku kwietnia sie urodzi:tak::tak:
 
szczesliwa powinnas sie cieszyc i ze slodkosci przynajmniej cos przynosza, do szpitala to chyba wezme swoje krokodylki :)
mam juz fotelik samochodowy i gratis nosidelko:)
 
Madzia - super ten wierszyk, będę czytać dzidziusiaowi co wieczór od dzisiaj :-)

Ma_Dunia - Dużo zdrówka dla mamy i nie denerwuj się, chciałabym, żeby i do mojej coś dotarło...:eek:

ewelyn_m
- fryzjer, jak to pięknie brzmi... Też muszę się umówić, bo odrost mam na 5 cm :-p A co do arbuza - ja właśnie jem melona :-D

Malutka - przesadziłaś z tymi czereśniami, aż mi melon przestał smakować ;-)

Skończyłam teoretyczną część mgr!!! Jeszcze tylko musi promotorka zaakceptować, a jej trudno dogodzić :baffled:
Troszke mi lepiej, choć wraca właśnie to dziwne uczucie ciężkości, a właśnie wybieram się na zakupy Allegro.pl. Dostałam na wózek 1000zł od dziadka, a rodzina moja i M. ma się złożyć, więc 400zł mam na ine dzidziusiowe potrzeby :-) No to lecę ;-)
 
u mnie przed chwilą był kurier i przyniósł moje zakupy butelkowe z allegro - jestem zła bo karton prześmierdł papierosami, chyba cały dzień go woził w zasmrodzonym samochodzie, wszystko szybko wypakowałam i karton wywaliłam na klatkę schodową, na szczęście wszystkie rzeczy w środku są jeszcze zapakowane we własne pudełka i nie śmierdzą jak popielniczka
 
Cześć dziewczynki:-) żeby wszystko przeczytać od wczoraj to jakieś30minut potrzebowałam... A wiem gdzie czereśnie są zimą widziałam mrożonkę i kompocik(jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma).ale ja to bym lody kawowe zjadła... może uda mi się menia wysłać a na ostatki to faworki bym zjadła:tak: cieplutkie z cukrem pudrem...
 
reklama
ojejku ale sobie pojadłam obiadku (ziemniaki pieczone, chickeny, warzywa gotowane i sosik czosnkowy hmmm midodzio poprawiłam paroma ciastkami ) i teraz odpoczywam :-D ale arbuza mi sie dalej chce no melona też bym mogła zjeść ale nie tak jak arbuza :dry: oo a czereśnie to też niezła myśl z bitą śmietaną :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry