reklama

Kwiecień 2009

Witajcie

Troszkę pospałam ale tylko troszkę, jak tu spać jak od rana telefony dzwonią, komórki dźwięki wyłączyłam ale domowy dzwonił już od 8, zasnęłam ok 4 nad ranem, 4 godz snu jak dla mnie to zdecydowanie za mało.

Powodzenia dla tych co na wizyty dziś idą no i wszystkim miłego dzionka życzę.
Ja jeszcze teraz spróbuję się chociaż zdrzemnąć po śniadanku.

Potem czeka mnie pracowity dzionek- klientka na pazurki, zakupy, obiad i druga klientka pazurkowa i na wieczór prasowanie reszty rzeczy Juniorka ale to to sama przyjemność.

Dobrze że jeszcze tylko jedna noc bez Mojego Kochanie.
 
reklama
auliya - wiesz co ja tam się bardzo w tym nie orientuję, ale moja koleżanka miała cesarkę i jej mąż miał opiekę nad nią, a ze szpitala normalnie ją wypisali :confused:. Chyba po naturalnym, to nie można, ale nie jestem pewna
 
gosiaczku - ile teraz kosztują akrylki, bo się zastanawiam, a do dej pory przeszkadzał mi nawet zapach. Szkoda, że mieszkasz tak daleko, bo wpadłabym na pazurki :-)
 
auliya - wiesz co ja tam się bardzo w tym nie orientuję, ale moja koleżanka miała cesarkę i jej mąż miał opiekę nad nią, a ze szpitala normalnie ją wypisali :confused:. Chyba po naturalnym, to nie można, ale nie jestem pewna

Po cesarce jak się mama do opieki nie nadaje nad maleństwem to nie powinni jej wypisać ze szpitala!!
No ale zawsze może się coś pogorszyć już po wypisie, np. jakieś osłabienia... to jest jedyny powód do takiego zwolnienie pogorszenie stanu zdrowia na tyle, że nie jest możliwa samodzielna opieka nad maleństwem (tak nam podano w szkole rodzenia)... nie oznacza to jednak, że jak jest coś na pograniczu albo ktoś ma znajomego lekarza, że nie można takiego zwolnienia dostać...
 
Właśnie leżę sobie w sypialni i słyszę że moje dziewczynki chodzą po domu, tylko zajrzały do mnie i wyszły mówiąc że coś źle wyglądam dzisiaj, teraz kochane moje przyniosły mi jajecznicę i kanapeczki. Ale mam fajne córy.
 
Niestety uciekam. Obiecałam sobie odgruzowanie kuchni bo jakoś codziennie coś nowego się zbiera i nie widać że posprzątałam... no i muszę miejsce na paczki naszykować bo się kurier zapowiedział i dobrze by było żeby miał gdzie postawić te ciężary które przyniesie :D
 
reklama
Cześć,ja dziś do gina za godzinkę.Trzymajcie kciuki.Na razie.


powodzenia i samych dobrych wiesci

jak wiecie marcoweczka juz jdna rozpakowala sie..z ciekawosci zajrzalam na jej profil w ktorym tygodniu jest ..n i jej corcia przyszla na swiat w poniedzialek..czyli 37 tc
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry