popołudniu byłam u gina i tak: córcia jest zdrowa, prawidłowe wymiary waży 1600, ma piękną buźkei nosek po mamusi
tylko że sie jescze nie obróciła główką na dół niby lekarz powiedział że jescze sie może obrócić mam 30tc a jak nie to bedzie cięcie
wolałabym tego uniknąć ale jak mus to mus
wam już dzieci sie obróciły??...
Mój szkrab według USG (niestety tego feralnego u radiologa) główką w dół ale coś dzisiaj czuję czkawkę nie na dole tylko bardziej z boku więc pewnie jeszcze się wierci...
... To podobnie jak u mnie. Termin mam na początek kwietnia, a mój miły mnie poinformował, że gdzieś w połowie marca leci w delegację na parę dni i to aż do Hiszpanii (nie ma szans, żeby szybko wrócił gdyby się zaczęło ;-)).
Pierwszą córkę rodziliśmy razem i nie wyobrażam sobie, żeby mogło go nie być przy drugiej córce...
Nie wiem czy to Cię pocieszy ale nad moim mężem wisiała ewentualna delegacja do Bangkoku... 10h samego lotu z Berlina więc troszkę dalej tylko tyle że chwilowo mu nie grozi (albo się nie pochwalił) i mam nadzieję, że w razie czego wyślą kogoś innego. Ja się boję że będzie gdzieś dalej a raczej na dłużej musiał jechać jak już maleństwo przyjdzie na świat a ja zostanę sama
i nosek po mamusi
wolałabym tego uniknąć ale jak mus to mus
).

mam nadzieje, ze zalatwimy to dosc szybko i bedzie po sprawie;-)

ale jak poprosiłam to nie mógł odmówić hihih.
i nic poza tym