reklama

Kwiecień 2009

reklama
z moim charakterkiem bedzie zabawnie dla wszystkich tylko nie dla mnie.och ach lece spac kobitki moje drogie jutro duzo do pozalatwiania spraw mnie czeka no i zakupki :)

nadii mam nadzieje ze jutro bedzie lepiej

powodzenia dla tych co leca do ginow
 
Witam się i ja! Wreszcie nadrobiłam co naskrobałyście :-)

ja do szpitala musze kapcie kupic....bo domowe sa takie...domowe i wychodzone hihi:-D
Powinnaś mieć do szpitala nawet 2 pary - papcie lub klapki i klapki pod prysznic.

Mandarynka mam nadzieje, że miałas udany dzien mimio przykrej rocznicy... buziaki dla ciebie...

Dziękuje za pamięć.

Ranek zleciał, czas sie ubierać i szykować oddać teorię mgr promotorce...
Twoja promotorka jest tylko mgr? Ja i na licencjackich i na magisterskich mialam zawsze przynajmniej doktorów. Myślałam, ze to jest wymóg.

u mnie termin na początek kwietnia i szykuje się że około 10 marca przez tydzień będę bez P.,

To podobnie jak u mnie. Termin mam na początek kwietnia, a mój miły mnie poinformował, że gdzieś w połowie marca leci w delegację na parę dni i to aż do Hiszpanii (nie ma szans, żeby szybko wrócił gdyby się zaczęło ;-):wściekła/y:).
Pierwszą córkę rodziliśmy razem i nie wyobrażam sobie, żeby mogło go nie być przy drugiej córce.

Gabi trzymam kciuki za wizytę!
 
Ja dzisiaj byłam u gina, niestety w przychodni.
Przyszłam 45 minut przed rozpoczęciem przyjmowania, żeby nie czekać w rejestracji, a i tak byłam dopiero trzecia.
Pan doktor w dodatku spóźnił się 40 minut :wściekła/y:
Pozytywny aspekt jedynie, że nie musiałam iść piechotą, bo zawiózł mnie mój M (jest chory i od dziś do piątku ma L4). Dzięki temu miałam ładnie ciśnienie - 115/60.
Za to w poczekalni spotkałam dziewczynę, z którą kiedyś pracowałam i okazało się, że ma termin 1 dzień po mnie, więc może spotkamy się na porodówce. Fajnie się gadało.

Z dzidzią wszystko ok. Szyjka długa (nie wiem dokładnie ile) i zamknięta. Przytyłam 1 kg (ostatnia wizyta 5 tyg temu). Wyniki mam w porządku. Mocz też, pomimo tych bóli w zeszłym tygodniu. Więc nie wiem czy to był faktycznie pęchęrz czy też Furagin zdziałał cuda.
Zrobił mi wreszcie USG. Sprzęt tam jest kiepski i mało widziałam, ale wszystko ok. Mała ułożona dalej główką w dół. Nie mówiłam mu, ze byłam gdzie indziej na USG, ale też powiedział, że będzie dziewczynka. WIęc mam pewność.
Pocieszył mnie jeszcze, że na pewno nie będzie taka duża jak moja Ania (4080g i 63 cm) bo już by to było widać. Stwierdził też, że brzuch też nie mam taki duży (a mnie się wydaje że ogromny :-D).
Dlatego, że jest mniejsza to termin mu wyszedł na połowę kwietnia! Z OM 4 kwietnia. Mam nadzieję jednak, ze będzie blisko tego terminu z OM, bo chcę na święta być w domu :tak:
 
Super wieści Mandarynko.

ja jak zwykle bezsenne noce bez Mojego Kochania, zawsze tak mam jak On gdzieś wyjeżdża, wzięłam moje tabletki na spanie ale nic nie dały jak widać jest po 3 a ja oczy jak 5 zł i nie wiem kiedy zasnę.

No nic, spróbuję przytulić się do poduszki męża bo Nim pachnie i może jakoś odlecę.
 
dzien dobry:-)
ja sie niedawno przebudzilam i spac juz nie moge:dry: a w nocy to mi sie takie glupoty snily, ze szkoda gadac:baffled: pomijajac cala reszte, najgorsze co pamietam to to, ze bylam na wizycie u gina i pytalismy go z mezem o porod i tak dalej.. nio i mu powiedzialam w ktorym szpitalu chce rodzic, ze chcemy zeby on byl przy porodzie i ze chcemy, zeby byl to porod rodzinny, a gin mi na to powiedzial, ze za duzo szczescia by bylo jakby to wszystko sie udalo:dry:nio ja mam nadzieje, ze jednak to sie nie spelni i wszystko bedzie tak jak umyslelismy sobie z mezusiem;-)
dzisiaj czekaja mnie zakupy (czyt. po nowy kibel) i jak o tym pomysle to az mnie trzepie, bo nielubie lazic po tego typu sklepach:no: mam nadzieje, ze zalatwimy to dosc szybko i bedzie po sprawie;-)
Gabi i reszta dziewczyn, ktore maja dzis wizyty.. trzymam mocno kciuki i oczywiscie czekamy na same dobre wiesci;-):tak:
zycze wszystkim milego i cieplego dnia:-)
 
reklama
witam się i ja z rana

dziś czwartek :) Szkoda że nie piątek . Dzisiaj przywożą mebelki do kuchni :-) tylkp poskręcane będą dopiero w nast tygodniu :-( a ja bym chciała już dziś ale co tam tyle wytrzymałam to wytrzymam jeszcze troche

ciekawa jestem co mi dzisiejszy dzień przyniesie bo jakoś czuje, że nie będzie ciekawie zwłaszcza że wisi nademną i M jedna sprawa którą dziś idziemy wyjaśniac i okaże się czy wyjaśnimi pomyślnie czy też nie :/

miłego dnia dwupaki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry