reklama

Kwiecień 2009

Witam dziewczynki z ranka !!!

U mnie słoneczko świeci i nic nie pada, więc i humor może dziś będzie lepszy ;-)

Skunkanka- mam podobne wrażenie z szyneczką w siatce jak ubieram moje spodnie ciążowe, już ledwo ledwo się mieszczę, boję się je wyprać bo zawsze po praniu się ciut zbiegają, hihi.

Przedstawiam Wam kącik mojego Aleksa, prawie gotowy, jeszcze tylko na ścianie będą jakieś wesołe duże naklejki.

Gosiaczek kącik jest super, Aleks napewno będzie tam się czuł wyśmienicie :-)

mam komodę w tym samym kolorze tylko sześcioszufladową, z uwagi na brak miejsca musimy iść do góry ;-) a nie w szerz,
kołyska też extra, ja mam łóżeczko bo chyba dłużej posłuży, tylko mam problem bo nic mi sie nie chce mieścić tak jakbym chciała i jest ogólny ścisk :-( też bym chciała, żeby moje dzieciątko miało własny pokoik, albo prawdziwy kącik, no ale trzeba się cieszyć z tego co kto ma :-)

Spaczyna nie jesteś sama jeśli chodzi o ciasnotę :no: Ja też mam malutkie mieszkanko, tylko 35 m2 i każdy kąt zapchany, ale naszym maleństwom narazie nie jest potrzebna za duża przestrzeń :blink: Najważniejsze że będą miały nas :rofl2:

Ja jeszcze łóżeczka nie mam, bo ciąglę gryzę się z myślami, :confused: czy kupić na początek takie malutkie łóżeczko/kołyskę i przynajmniej przez pierwsze 5 miesiecy mieć troszkę więcej przestrzeni, czy od razu duże.... :baffled:

Dziś mam wizyte u lekarza i boje się , że mnie położy do wyrka i zabroni się z niego ruszać

Zimka trzymam kciuki za wizytę i jak będzie kazał Ci lekarz leżeć to leż , bo niedługo już nie będzie na to czasu ;-)

Czy w normalnych pralkach automatycznych stosujecie ten domestos? Mam go wlać do tych pojemników na proszki i płyn? I jak dużo tego wlać? Będę wdzięczna za wskazówki :)

Ja również przyłączam się do pytania Margaret, bo przyznaję się bez bicia, że w ogóle nie miałam pojęcia , że mam wyczyścić pralkę.....oj ile ja jeszcze nie wiem....:baffled:
 
reklama
dzięki dziewczyny napewno napisze wieczorem co i jak
co do leżenia uczucia mam mieszane z jednej strony poszła bym sobie na zwolnienie i już pobyczyła się w chacie ale z drugiej strony ........ w tym domu umre z nudów
 
Hej :-)
Zrobiłam wreszcie zakupy na allegro :-) Jak przyjdą, zmniejszy sie lista,to będę wiedzieć co jeszcze. Jak znajde chwilkę to wkleję na zakupowym.
Ranek zleciał, czas sie ubierać i szykować oddać teorię mgr promotorce... :baffled:
No i drzwi nam dzisiaj wstawiają w nowym (ok.70-letnim)domku. I jeszcze muszę sie rozliczyć z podatku z Holandii, to jakieś euro moze na remoncik jeszcz wpadnie :tak:
Miłego dnia dziewczynki!!
 
hejka ciężaróweczki:):-)
Ja niedawno wstałam i teraz pije kawkę przy czytaniu was:rofl2:
Marlenka już po śniadaniu i bajki ogląda a wiec jest trochę spokoju od rana to mogę odetchnąć:tak:
W Łodzi śnieg pada i taka pogoda jest śpiąca:-(
Gosiaczek super ten kącik , śliczna kołyska :-) sama bym chciała taka ale kupiliśmy łóżeczko żeby posłużyło trochę.
Moja dzidzia będzie miała swój pokoik 4 kroki od naszej sypialni. W dzień będzie spała tam i wszelka pielęgnacja będzie tam ale przez 2 do 3 miesięcy na początku będzie w nocy spała w gondolce z nami w sypialni. Tak zrobiłam z Marlenka i się sprawdziło:rofl2: Nigdy nie spałam z Marlenka bo jakoś się bałam ale to zaprocentowało tym ze Marlenka ładnie spała w łóżeczku i zawsze sama zasypiała:tak:
Pokoik mam prawie ustawiony tylko jakieś tam firanki muszę kupić i lampkę i jakieś naklejki, dywanik ale już mam to wybrane tylko kupić i zawiesić:rofl2::rofl2:
Jak zrobie zdjecie to wkleje :rofl2::rofl2: pochwale sie;-)
A co do wczorajszego przenoszenia kompa z tego pokoiku i kłótni meza to zaraz mu przeszło i było fajnie. Pózniej razem przestawilismy łóżeczko i komode jako tako poustawialismy i było fajnie:-D:-D
Maż pózniej co jakis czas tam zagladał i sie cieszył jak głupi:rofl2::rofl2::rofl2:
 
Hej kobitki

Ja dziś w kiepskiej kondycji i podłym nastroju...
Coś mnie brzuszek pobolewa na dole i zauważyłam, że często robi się twardy jak kamień. Od rana doła jakiegoś mam, nic mi się nie chce, za oknem snieg z deszczem, poranna kłótnia z K... no iiiii jeszcze nie wiadomo jak i kiedy kot wlazł do łóżeczka w którym są koce, przęcieradła, pościel :no:(wszystko zapakowane czeka najpierw na pranie) i wyjął sobie w woreczku przścieradło na przewijak, wytargał z pokoju i podziurawił :wściekła/y: pewnie mu się podobało jak woreczek szeleścił.... :crazy:

Oj oby reszta dnia była lepsza

Ja też przyłączam się do pytania o pralke, gdzie wlać ten domestos i na ile stopni ustawić, aaaa i jeszcze w ilu stopniach pierzecie dzidzi rzeczy?

Miłego dnia wam życzę
 
za oknem snieg...i blotko...a ja witam sie z wyra...dosyc mam...


spaczyna lodówka nie zając...mąż może umyc :-)

szwedka trzymam kciuki żebys trafiła na fachowców...

zimka trzymam kciukasy za wizyte!
 
reklama
Hejka,

Gosiaczek - kącik super :-)

Zimka - trzymam kciuki za wizytę.

A mnie nadal boli :-(, głównie w plecach i tak sobie myślę, że to już chyba nie od przewodu pokarmowego tylko po prostu naciągnęłam sobie to i owo przez to wielogodzinne i prawie codzienne bieganie po dużych sklepach :zawstydzona/y:. No ale plus jest taki, że oprócz zakupów z apteki mam już chyba wszystko :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry